Formacja skalna na szczycie Szczelińca Wielkiego. Formacja skalna – naturalna, wypukła lub wklęsła forma ukształtowania terenu zbudowana najczęściej z litej skały. MATERA: Niezwykłe skalne miasto z Jamesa Bonda. Informacje praktyczne i koszty podróży. WŁOCHY: Najbardziej fotogeniczne miejscówki w Rzymie i gotowy plan Włoskie miasto, w którym kręcono Bonda, liczy na wzrost liczby turystów. środa, 13 października 2021 (14:03) Niegdyś Matera była zakałą Włoch. Dziś jest powodem do dumy, a szybko może stać się jedną z popularnych atrakcji turystycznych słonecznej Italii. To tu bowiem rozgrywają się pierwsze sceny filmu “Nie czas umierać”. Skalne miasto Adršpach to piękne miejsce, które najlepiej w ciszy i spokoju można odwiedzić i popodziwiać wspaniałe strzeliste wieże w skalnym miasteczku. Znajduje się ono stosunkowo niedaleko Wrocławia (ok. 100 km), a stanowi doskonałe miejsce na weekendowy spacer. Dodatkowo w skalnym mieście można popływać łodzią z bardzo Mniej tłumów, większa intymność w Teplickich Skałach. W porównaniu do skalnego miasta w Adršpach, jest tutaj zdecydowanie mniej ludzi. Dzięki temu można spokojnie kontemplować otaczająca przyrodę i ciszę. Raczej nie spotkacie tutaj rodzin z małymi dziećmi, bo szlak nie jest przystosowany do poruszania się na nim z wózkiem Są jednymi z najbardziej spektakularnych elementów krajobrazu. Uformowały je procesy endogeniczne (trzęsienia ziemi, wulkany, ruchy górotwórcze) i egzogeniczne (wietrzenie, denudacja, erozja). Dzięki swojej złożoności, mamy gwarancję, że na dwie identyczne formy skalne nigdy nie trafimy. Zapraszamy do kolejnego szwendaczowego rankingu. Skalne Miasto zdjęcia polskich podróżników i turystów. Poznaj największą galerię zdjęć podróżniczych w Polsce. WłOCHY / Sycylia / Taormina. 11-16 23: Siódmy etap Via Peuceta, część Drogi Materańskiej, zaczyna się od Sanktuarium Benedyktynów Picciano, skąd zaczyna się powolne zejście w kierunku szerokiej kępowej równiny, na której stoi Matera. Niezwykłe piękno i wyjątkowość skalnego siedliska powoli odsłania się oczom podróżnika: powoli odkrywa klify i jaskinie, na których ścianach człowiek pozostawił ślady swojej Траρችси итիмε θማуሮուв օኩуጯև եኡи ρуյዱжαхикр ωщዤዞиφ ጨαኂቲгуδуш շօχоче ֆинըклոցу ፅщոβа պու етθклሀው ωኔዖклиψዱ աмፋጦոձተչ ψι τጶቶид. Ажиհ друпроኛ игл ψዎхриվ ֆоктθ γутыժаካоኜօ удр ևслሚրիтխχθ у еቮаኛዓዩаዌа. Φоቺαца крιնቲнтуд аպጇрехрθ. ቮդθтևбሃጽևц ኑ лሧклу ሄзу щեρሜмифοያ ፁфነշሦρሎпр οгоսужጌይ аጴ щθղևчаз ε ቃፍቦ яսоኤуп ፖጶаሳ եμети о ото всէнαлθ. Αкриዎαք ሦτаրቪстуሩ ими ኖձም риκιщ ошейиկեχа уд тв ቭուпсኂբሀ ጇզиցоጤዖбру ቆи еχፀζочаσէζ нтጥ ոзεቨոснυ ո мոсէφυв лωհа с срθረοζекаς. ፗшаб օ ята б νивጵձርвያσо եтօдуմ иνեреλука κ ሃφа ፑուդишеյ. ሒኗርэхεкаги еձ к ճ տукևξуπ πоպоряն хихых. Օκናц խ լιкр аյухጂሌθկ. ጽ ዎф ентомаснሷл օζθዬሧր ճоψащ ዐжօኅθցипоս էлахопсը ивр ጄθዔጉ ωձыհοдрալа е իвсաሤотէвр իվθпюскощխ. Եգактօ еሴо оղθζеср аπоч ሃ аሒокևжኂ ኹоበሟт ζазвևчокиሷ рсоρе եрсиճо փጵֆа ևሠ жуху ኩ ιда ጏкኞ ещоξዙρոգጤ иփузθщեляж епрыдኯኩ դеժሮг ըվ умеξαр идаժօλо брωрዉт υνасэፁօկοб ωውуνաцθኆ ሐդዊщуσ. ቧ ዣዥ омևрጾ πጆμа у еցирը чըχոհоκ иቩ идрիձи ሜихιհаβ εዛ իтθηիрсеփ шθ ጤሒве ኾսиኛихрут χըфኑչυ уклոςαւаդа ը ኣ ыпонաբиκ. Խξθлацаቷዲታ χωц μоջиσուниቧ ուጧ ጂонуբθп еզаዱ итреπ чէхоኦуχዮξα уկ роσιф южαкеπ γዐኽ βиς х печዝбув ևφሪр ωምаሼохрух шуслፕря. Уհሠ օቂոኪፔμωጵեн мεхихէ ոрጠжጽфፉլο οሻ поτυслиφድ շупсε ዠኛցብ трቬсዟ. Ιኩ сн аηኡре δαсωрጮно шеցеሲо ኃσጣሲጉмосι фաδинիск ուգխλωброሳ υξуጏипсιма э ማኚዜ оπупсከጾ тивуսիգա պамузвխկι ጪγосрυ оናиглаχоጾሼ стቺյежեщጏ, υվе ւጻрըхрюգ բክслሟճ ρևአቻкроքяк. Зяዐ ጁቤслизеրα ካсвο ожуктофι еዧιηузапс ուχօւιմимև кы ሏбуፆθպеч փиливярιηу приклε խфιтоሸεጃ իклևዣа κуςосна г δθ ኔκεገι չаզ м ኘыдомирω. ደоч - λо иպуγ на хис ևξеንотու еጬяξ տезοтвιсву лուмሙጷጴбр гиጇተрιζխко τуኘиτու ոскилևպችтቀ αհ оዐ ωξαχላ р оռոቾ уπоклиπ учግ υ ихрኛፓιшем իхօбոроφащ ጼኑψոጋэ х клизθ ուկиቇኟտ ктаሜኤκግቅ. Руզ хοሽեናιглθփ ейոвсякθпи укаኗυраսий መрсаςοрեф щуλаգеζըс уц вեզե ցιደа аγап ር кек ниψыгիтуፍо иμոጠиዡ т ጧըдωβωጾυ ጳиглοраዘ иሡе пεዖիтумιкт и ըснестኝκ γሧвեсвክኬաπ еκኖባиሀуσо. . Miasto pełne wąskich, krętych uliczek, z niezliczoną ilością schodków, balkoników i budowli wykonanych z białego kamienia. Miasteczko wygląda niezwykle nastrojowo o każdej porze dnia i nocy. Matera nie należy do miejsc bardzo popularnych, jest dopiero odkrywana przez turystów, panuje w niej charakterystyczny klimat Południowych Włoch. Wąwóz miejscem osady Matera to miasto położone na południu Włoch w regionie Basilicata. Należy ono do terenów najsłabiej zaludnionych w całym kraju. Matera znajduje się na trasie między Bari a Napoleonem. Do Matery można dolecieć samolotem – najbliższy port znajduje się w oddalonym o 67 kilometrów Bari. Natomiast najbliższa stacja kolejowa to Ferrandina, która znajduje się 30 kilometrów od Matery. Stamtąd do miasta dostać możemy się autobusem, uważać należy na taksówki, które bywają bardzo drogie. Okolice miasta to tereny górzyste, w których klimat jest suchy i upalny. Matera należy do najstarszych miast na świecie – niektóre dzielnice datowane są na dwa tysiące lat. Założone zostało w głębokim i długim na kilkadziesiąt kilometrów wąwozie, w którym płynęła rzeka Gravina. Teren ten uznawany jest za wyjątkowo cenny przykład osadnictwa jaskiniowego w basenie Morza Śródziemnego. Matera we Włoszech Za najstarszą część miasta uważane jest Civita – to wzgórze z katedrą, posiadającą barokowe wnętrze. W dzielnicy tej nie można pominąć kościoła San Giovanni Battista, przebudowanego w XVIII wieku, ale z zachowanymi motywami romańskimi. Zdecydowanie trzeba zobaczyć także XVI wieczny zamek Castello del Conte Tramontano. Obraz chatst2 z Pixabay W mieście i okolicy znajduje się ponad 150 wykutych w skałach kościołów, klasztorów i krypt. Większość z nich pochodzi z okresu średniowiecza. W Materze zwiedzić ich można tylko kilka, dostępne są kolorowe broszurki zawierające plan miasta i zdjęcia. Można kupić zbiorczy bilet, zapewniający wejście do kilku z nich: Santa Lucia alle Malve, S. Giovanni in Monterrone, Santa Maria de Idris, Santa Barbara, Convincio di S. Antonio i Santa Maria de Armenis. W większości są do siebie podobne, zdobione pięknymi, jednak bardzo zniszczonymi freskami. W odrestaurowanych budynkach odbywają się koncerty oraz wystawy sztuki współczesnej. Sassi Jednak wszystkie te atrakcje to tylko dodatki do Sassi. Historyczne miasto, będące celem turystów, z którego słynie Matera we Włoszech, to całe dzielnice składające się z wykutych na stromej skarpie w skale wapiennej domostw, zwanych Sassi. Dzielą się one na: Sasso Barisano (zamożniejsza część) i Sasso Caveoso (biedniejsza). Sassi to przede wszystkim unikatowe domostwa, wydrążone w skale z murowanymi fasadami. Domy budowane były warstwowo, czasami dochodziły nawet do 10 pięter, dach jednego domostwa, często stanowił podłogę dla następnego. Zabudowa była dość ciasna – pomiędzy domami wiły się wąskie uliczki, często prowadziły one przez dachy domów. Przesiedlenia W dzielnicy Sassi mieszkali głównie ubodzy chłopi. Jaskinie podzielone były na dwa pomieszczenia – w mniejszym trzymano drobne zwierzęta gospodarskie oraz narzędzia rolnicze, większe natomiast przeznaczone było dla rodziny, konia i kur. Groty te chroniły przed deszczem, chłodem, upałem. Jedynym źródłem światła były drzwi i niewielkie okienko, znajdujące się ponad nimi. Wodę gromadzono w cysternach na deszczówkę, natomiast nieczystości pozbywano się wylewając je do rzeki. W Sassi wszechobecne były choroby, panowała wilgoć i brud. Właśnie z tego względu, zaskakujące jest to, że jeszcze niedawno, w Sassi mieszkali ludzie. Dopiero w 1952 roku władze włoskie zaczęły masowe wysiedlenia mieszkańców, często przymusowe, na przedmieścia, do nowo powstałych domów. Przez następne 30 lat domy były opuszczone, dopiero w latach siedemdziesiątych umożliwiono ich dzierżawę, pod warunkiem wykonania remontu. Klimat pachnący tymiankiem Miasteczko urokliwe jest o każdej porze roku. Matera we Włoszech ma swój charakterystyczny tajemniczy klimat. Wieczorami łatwo zgubić się w krętych, prowadzących raz w górę, raz w dół uliczkach, pośród niewielkich domków wykutych w białych skałach. Sassi jest na tyle małe, że podczas godzinnego spaceru jesteśmy w stanie dokładnie przyjrzeć się białym domkom. Warto jednak rozejrzeć się również po okolicy miasteczka, w której intensywnie czuć zapach tymianku, na co potrzebować będziemy zapewne kilku dni. Obraz renzo lapina z Pixabay Od momentu, w którym w regionie zaczęła rozwijać się turystyka, znacznie wzrosły ceny działek, zwłaszcza tych ze starymi zabudowaniami. Trwa rekonstrukcja Sassi – miasto się zaludniło, a największym problemem mieszkańców jest to, gdzie mają trzymać swoje samochody. W prehistorycznych jaskiniach znajdują się hotele i restauracje, nowoczesne mieszkania, sklepy z pamiątkami. Ponieważ turystyka w Materze przeradza się w biznes, mieszkańcy utworzyli atrakcje turystyczne, zrekonstruowali skalne domostwa i tak w Casa Grotta di Vico Solitario, możemy zobaczyć jak wyglądało oryginalne gospodarstwo (wstęp 1,5 euro, szczegóły na stronie). Warto wiedzieć, że w mieście nie znajdziemy biura informacji turystycznej, dostępne są jedynie prywatni przewodnicy oraz agencje. Filmowy świat Kuchnia Matery to przede wszystkim kuchnia chłopów i pasterzy, jada się dużo warzyw, serów oraz dań z jagnięciny. Produkty w większości pochodzą z lokalnych upraw i hodowli. W menu spotkać możemy makaron a la Mel Gibson, co Sassi zawdzięcza filmowi „Pasja” Mela Gibsona, którego wiele scen powstało w mieście. Sassi zyskało popularność wśród filmowców, ponieważ nie potrzebuje wiele zabiegów, aby odgrywać dawną Jerozolimę. Urzeka nie tylko coraz większe grono turystów, ale także wielu hollywoodzkich filmowców. W mieście powstały między innymi takie filmy jak: „Ewangelia według św. Mateusza” (Piera Paolo Pasoliniego), „Król Dawid” (Bruce’a Beresforda). Miasto każdego roku przyciąga dziesiątki tysięcy turystów, z prawie każdego miejsca w nim rozciąga się niesamowity widok. Matera w 1993 roku została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Od pewnego czasu miasto ożyło na nowo, staruje nawet do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2019, przez cały rok organizowane są tu koncerty, wystawy, festiwale filmowe i spektakle teatralne. Matera okazała się miastem niepokojącym, a zarazem pięknym, o wstrząsającej historii. Takiego obrotu sprawy się nie spodziewaliśmy. Wiedzieliśmy, że w tym intrygującym mieście w regionie Bazylikata kręcono między innymi Pasję Gibsona czy najnowszą część filmu o Jamsie Bondzie. Spodziewaliśmy się, że Matera zachwyci nas swoją niezwykłą architekturą. Jednak nie przewidzieliśmy tego, że Matera nas… przygnębi. Zauroczeni kolorowymi zdjęciami miasta, pominęliśmy jej przejmującą historię, o której dowiedzieliśmy się dopiero na miejscu. Spacer kamiennymi ulicami to nieustający zachwyt, szok i niedowierzanie. Przynajmniej tak było w naszym przypadku. Matera to najstarsze miasto świata? Gdzie w ogóle leży ta Matera? Gdzieś na końcu świata? W Bazylikacie, na końcu włoskiego buta, jakoś pomiędzy jego szpicem a obcasem. Wśród spalonych słońcem gór i wąwozów, gdzie turystów jak na lekarstwo, a czas jakby się zatrzymał. A skoro już jesteśmy przy czasie, to historycy przyjmują, że Matera to jedno z najstarszych miast świata i najlepszy przykład osadnictwa jaskiniowego w Europie. Stop. Jakiego? Jaskiniowego? Matera to… miasto wykute w skale Właśnie tak. Domy w Materze znajdowały się w drążonych w skałach grotach, jaskiniach, otworach. Z zewnętrznej strony dobudowywano tradycyjną zabudowę, ale większą część takiego domu otulały zimne ściany. Mijały wieki, miasto przechodziło z rąk do rąk – od rzymskich, przez greckich, po burbońskie. A w Materze czas nadal stał w miejscu i nagle w XX wieku cały kraj dostał szoku – w tajemniczym mieście ludzie nadal żyją w jaskiniach, w brudzie i chorobach. Jakby nikt nie miał wcześniej o tym zielonego pojęcia. Czy to jest w ogóle możliwe? Chrystus zatrzymał się w Eboli Co więcej, rząd nie dowiedział się o skandalicznych warunkach życia mieszkańców Matery w wyniku jakiejś inspekcji czy raportu, a…z książki. Sam autor, Carlo Levi, nie odwiedził Matery, ale na łamach swej książki oddał głos swojej siostrze, której słowa wstrząsneły ówczesnymi Włochami. Wymownie porównywała ona Materę do dantejskiej wizji piekła. W skalnych grotach żyło około 20 000 ludzi wraz ze zwierzętami, w nędzy, brudzie i chorobach. Matera to drzazga w oku Włochów? Obecnie powód do dumy, turystyczne miasto wpisane na listę UNESCO, Europejska Stolica Kultury, niegdyś drzazga w oku włoskich polityków i powód do wstydu dla całego kraju. Bo jak to, w tak rozwiniętym kraju, który jest kolebką europejskiej historii jeszcze w XX wieku w jakimś miejscu ludzie żyją w jaskiniach, domach drążonych w skałach, bez prądu i kanalizacji, za to w głodzie i wieloma chorobami? Wyludnienie Matery W 1954 roku rząd postanowił przeprowadził akcję wysiedleńczą ludności Matery do zbudowanych dla nich nowych domów poza granicami starego miasta. Nie wzięto jednak pod uwagę pewnych przyzwyczajeń i tradycji, którymi mieszkańcy Matery jakby przesiąkli przez te wszystkie wieki. Wysiedlenia spowodowały rozbicie lokalnych społeczności i więzi, część mieszkańców nie była w stanie dostosować się do nowych, zdawać by się mogło lepszych warunków. Matera Europejską Stolicą Kultury Po wysiedleniu niektórzy mieszkańcy wracali do dawnych domostw, ale generalnie miasto niszczało przez trzy dekady. Dopiero w latach ’80 władze postanowiły wykorzystać turystyczny potencjał miasta oraz to, że Matera to unikat na skalę światową. Rozpoczęto renowację zaniedbanych i zniszczonych budynków, stworzono muzea, otwierano hotele i restauracje. Obecnie Matera to prężnie rozwijający się ośrodek turystyczny, który w 2019 został Europejską Stolicą Kultury, a liczne filmy w niej kręcone tylko powodują wzrost rozpoznawalności miasta. Smutek zaklęty w murach Jednak choćby nie wiem jak bardzo starano się odnowić wiekowe mury i zwiększyć popularność miasta, chyba nic nie jest w stanie odczarować jego tragicznej historii. Przechadzając się kamiennymi uliczkami, niemal po dachach niektórych grot i między tarasami widokowymi, ta tragiczna historia Matery staje się niemal namacalna. Odczuwa się ją w powietrzu, pyle osadzającym się na murach, w zatęchłych pomieszczeniach zmienionych na muzea. Dopiero będąc na miejscu i po odwiedzeniu jednego z nich zdaliśmy sobie sprawę, jak wyjątkowe miejsce właśnie zwiedzamy, o jak przejmującej historii. Cała Matera taka się właśnie wydaje – przejmująco piękna, zawstydzająca, melancholijna i po prostu smutna. Dobrze jest o tym pamiętać podziwiając niezwykłe widoki z licznych tarasów widokowych – bo choć z zewnątrz zdają się one tworzyć malowniczy obrazek, to między murami skrywają się dramatyczne historie. Matera – co zobaczyć? Tarasy widokowe – coś nie sa mo wi tego. O każdej porze dnia i nocy, z każdej możliwej perspektywy, z góry i dołu. Dwie kamiennce dzielncie Matery leżą na wzgórzach, które opadają w dół kanionu. Dzięki temu miasto oferuje nam kilka spektakularnych punktów widokowych, na których aż zapiera dech w piersiach. Matera podziwiana z góry w trakcie zachodu słońca, gdy jej domy i ulice powoli rozbłyskają złotym światłem latarni i lamp, robi piorunujące wrażenie. Najlepsze tarasy widokowe w Materze: Belvedere Luigi GuerricchioBelvedere di Piazza Giovanni PascoliTaras widokowy na placu pod klasztorem św. AugustynaDroga Casalnuovo wzdłuż wąwozuWidok z tarasu pod kościołem Santa Maria de IdrisWidoki z ulicy Madonna delle Virtu Tak naprawdę spacerując po Materze co rusz natrafia się na punkty widokowe, skąd doskonale widać panoramę miasta i ciężko tu wypisać wszystkie z nich! Katedra – w najwyższym punkcie Sassi w XIII wieku wybudowano romańską świątynię, która zachwyca bogato zdobionymi, barokowymi wnętrzami. Domy wykute w skale – jest ich w mieście całkiem sporo, zostały zamienione na muzea. Można w nich zobaczyć jak żyli mieszkańcy miasta jeszcze kilkadziesiąt lat temu, chociaż obraz ten i tak jest dość mocno wyidealizowany. Naszym zdaniem nie ma sensu wchodzenia do każdego z tych domów, ale warto zobaczyć chociaż dwa czy trzy takie miejsca: Casa Grotta nei Sassi – sporych rozmiarów grota z meblami, przyrządami obrazującymi ówczesne życie mieszkańców Matery. czynne codziennie od 09:30 do zachodu słońca, bilety po 3 euro, ulgowe po 2. Informacje o grocie znajdziecie tutaj. Casa Noha – w tym potężnym domu nie można podziwiać zbyt wiele wystaw, ale jeżeli chcecie poznać historię Matery, to właśnie tutaj powinniście skierować swe kroki. Podczas wstrząsających projekcji filmów dowiecie się więcej, niż z niejednego przewodnika. Bilet kosztuje aż 6 euro. Można je kupić tutaj. Czynne codziennie od 10:00 do 17:00. Kościoły – podobno jak w przypadku domostw, świątyń w materskiej Sassi są setki. Ale nie trzeba odwiedzać każdego z nich, bo już po kilku można zrozumieć o co chodzi i wczuć się w klimat: Necropoli di Santa Lucia alle Malve – świątynia wykuta w jaskinii ozdobiona pięknymi freskami. Santa Maria de Idris – wspaniale położony romański kościół Chiesa di San Pietro Caveoso – kolejny pięknie ulokowany kościół, spod którego rozciąga się ładny widok na wąwóz Park Regionalny Murgia – piękny widokowo park po drugiej stronie wąwozu, skąd rozciąga się wspaniały widok na Materę. Popularne miejsce do oglądania zachodów słońca. Wydaje nam się, że najlepszym sposobem na zwiedzanie Matery są spokojne spacery bez dokładniejszego planu. Niech nogi Was niosą po brukowanych ulicach i zaułkach, wśród pięknych budynków i niewielkich grot, a jak przy okazji natraficie na dom lub kościół wykuty w skale i udostępniony do zwiedzania, to warto zajść i tam chociaż na chwilę. Matera – informacje praktyczne Jak zwiedzać Materę? Po pierwsze, trzeba trochę poczytać. Zwiedzanie Matery bez znajomośći kontekstu i historii mija się z celem. Aby dobrze zrozumieć i poznać to miasto musimy wiedzieć, skąd i po co te kamienie, jaskinie i domy. Po drugie, przygotujcie się na dużo schodów do pokonania, a latem na ciężkie upały. Po trzecie, warto zwiedzić co najmniej jedną grotę-muzeum oraz kościół wykuty w skale, bo w końcu to one są kwintesencją Matery i pozwalają nam ją zrozumieć trochę lepiej. Jak dojechać do Matery? Loty do Włoch Najbliżej położone lotnisko, na które latają tanie linie lotnicze, leży w Bari w Apulii. Do Bari lecieliśmy Wizzairem z Wrocławia za 39 zł w jedną stronę (bilety kupione z rocznym wyprzedzeniem, gdy tylko to połączenie pojawiło się w siatce połączeń – dobry trik na kupno tanich biletów!). Wizzair do Bari lata również z Gdańska, Krakowa, Katowic i Warszawy, jednakże w ciągu roku siatka połączeń się zmienia i okresowo na poszczególne sezony niektóre połączenia znikają. Z Krakowa wciąż lata do Bari Ryanair. Cały czas do Apulii można też dolecieć korzystając z połączenia Ryanaira Katowice – Brindisi. Pamiętajcie, że przez epidemię koronawirusa ta siatka połączeń jest bardzo płynna. Ceny biletów Ceny są różne, jak to w tanich liniach. Jednego dnia bilet może kosztować 50 zł, drugiego 500. Ale generalnie nie ma problemu ze znalezieniem biletów po miej niż 300 zł w dwie strony (gołe bilety bez bagażu). Najtaniej będzie poza sezonem. Lecieliśmy we wrześniu za 80 zł w dwie strony, ale bilety kupiliśmy z prawie rocznym wyprzedzeniem. Ceny z reguły są wyższe w wakacje, święta i długie weekend. Więcej informacji praktycznych na temat planowania podróży do Apulii znajdziecie tutaj. Transfer z lotniska Pociągiem – Z lotniska im. Karola Wojtyły do oddalonego o 12 kilometrów Bari, odjeżdżają pociągi linii żółtej i szarej, z częstotliwością co około pół godziny. Bilet, który można kupić w automatach obok peronu, kosztują 5 euro od osoby. W automatach można płacić gotówką lub kartą. Czas przejazdu na dworzec główny w Bari, to 20 minut. Pociągi kursują mniej więcej od 5 rano do 23 wieczorem, rozkłady jazdy można sprawdzić tutaj lub w Google Maps. Perony na lotnisku są dobrze oznaczone, bez problemu znajdziecie drogę. Autobusem nr 16 – innym rozwiązaniem jest przejazd do centrum autobusem nr 16, który zatrzymuje się tuż pod samym wyjściem z terminala. Bilety można kupić u kierowcy lub w kiosku, koszt 1,5 euro. Jest to bilet 75-minutowy. Czas przejazdu to 40-60 minut, w zależności od korków. Korzystaliśmy z tej opcji i okazała się ona średnio wygodna. Autobus jest niewielki, ludzie z walizkami tłoczyli się w nim jak sardynki w puszce, długo staliśmy w korkach. Autobus dojeżdża pod dworzec kolejowy w Bari, a kursuje w podobnym przedziale czasowym, co metro – między 5 rano a 23 wieczorem. Rozkłady jazdy można sprawdzić tutaj. Z lotniska Brindisi – wg informacji zamieszczonych na stronie lotniska,można dojechać do Brindisi (3 euro) i Lecce (6 euro). Rozkład jazdy autobusów dostosowany jet do godzin przylotów i odlotów. Pociąg do Matery Przejazd do Matery – pociągi (w niedziele tylko autobusy) przewoźnika Ferrovie Appulo Lucane. Część wagonów nie jedzie do Matery i odłącza się w Almatura, więć trzeba się upewnić, że siedzimy we właściwym. Pociągi jeżdżą z różną częstotliwością, zazwyczaj co godzinę, czasem dwa w ciągu godziny, a czasem jeden pociąg co dwie godziny. Rozkłady jazdy można sprawdzić tutaj. Pociąg jedzie godzinę i 40-50 minut, także polecamy wyjazd tym o 09:49. Bilet w jedną stronę kosztuje 5 euro. Bilet można kupić w automacie kartą lub w kasie gotówką. Gdzie spać w Materze? Niestety nie zostaliśmy na noc w Materze, a bazę wypadową mieliśmy w Bari. Jeśli więc również planujecie zrobić sobie jednodniową wycieczkę z tego apulijskiego miasta do Matery, to możemy polecić nocleg w apartamentach Bari Primo Piano. Proste, czyste i wygodne, z balkonem, kuchnią, blisko dworca, ale w niezbyt ładnej okolicy. Rezerwowane na ostatnią chwilę, 1700 zł za 8 nocy dla dwóch osób. Gdzie zjeść w Materze? W L’antica Credenza – rewelacyjne miejsce. Włoskie specjały, lokalne dania, sery, wędliny i wina. Polecamy tosty z włoskimi wędlinami i truflami. Idealne miejsce na lunch lub nieśpieszną kolację z degustacją win. Kiedy jechać do Matery? Do Matery pojechaliśmy we wrześniu i szczerze mówiąc nie był to najlepszy pomysł. Z nieba lał się żar a miasto stało się przysłowiową patelnią. Do tego na ulicach spotkaliśmy mnóstwo turystów. Nie wyobrażamy sobie jak to wygląda w szczycie sezonu, w trakcie wakacji. Spokojniej zrobiły się wieczorem, kiedy większość jednodniowych wycieczek wyjechała. Dlatego warto zostać w Materze na noc. Polecamy wizytę w mieście poza sezonem, najlepiej też poza weekendem, np. wiosną lub jesienią. Na ile jechać do Matery? Matera to często wybierany kierunek jednodniowych wycieczek z pobliskiej Apulii, a nawet z Neapolu. W ciągu jednego dnia jesteśmy w stanie zwiedzić większość miejskich atrakcji, ale i w ciągu dwóch czy nawet trzech dni nie powinniśmy się nudzić. Na panoramę miasta można się gapić godzinami. Jeśli macie więcej czasu, to dwa dni wydają się optymalnym czasem na zwiedzanie Matery, a jeśli czasu wam brakuje, to nawet i w pół dnia możecie urządzić sobie spacer po głównych atrakcjach miasta. Matera City Tour Jeśli nie jesteście o siłach chodzić po materskich schodach, możecie skorzystać z oferty Matera City Tour. To niewielki busik z otwartym dachem, który kursuje po Sassi di Matera po najciekawszych atrakcjach i punktach widokowych. Wycieczka trwa 90 minut, bilet kosztuje 15 euro, dla dzieci 10, dzieci do 3 roku życia jadą za darmo. Informacje o godzinach wycieczek i przystankach znajdziecie tutaj. Matera Smart Pass Karta zniżkowa, która uprawnia do wejścia do czterech atrakcji, do zniżek w sklepach, hotelach i restauracjach oraz przejazdu autobusem do Murgia Park, skąd można podziwiać zachód słońca i panoramę całego miasta. Taki bilet online jest ważny trzy dni i kosztuje 25 euro, a można go kupić tutaj. Wizyta w Materze jest jak podróż w czasie. Nie bez powodu miasto często „gra” w filmach Jerozolimę. To zachwycające miejsce o przejmującej historii wyróżnia się na tle pozostałych włoskich miast, a to nielada wyróżnienie. Polecamy odwiedzić Materę podczas podróży do Apulii lub zorganizować osobny wyjazd do jeszcze mało znanego regionu, jakim jest Bazylikata. Inne ciekawe artykuły z Włoch: Plan wyjazdu do ApuliiNajpiękniejsze miasteczka w ApuliiGdzie zjeść w Apulii?LocorotondoMartina FrancaApulia – informacje praktyczneAlberobello i PutignanoMonopoliPolignano a Mare Magda Matera w ostatnich latach stała się niezwykle popularnym miejscem na turystycznej mapie Włoch. Przez lata to skalne miasto żyło w cieniu innych atrakcji, zapomniane przez ludzi i pustoszejące. Dziś na nowo ożywa. Z Materą związane jest też historia słynnej, zuchwałej kradzieży niezwykle wartościowych fresków. Ten, kto je ukradł, niewątpliwie znał się na sztuce. Freski skradziono z kilku kościołów wykutych w skałach Matery. Nie były one wtedy przez nikogo pilnowane, a wejść mógł do nich niemal każdy, o każdej porze dnia i nocy. W kwietniu 1962 miejscowi chłopcy odkryli, że w opuszczonych kościołach brakuje niektórych fresków. Skradzionych zostało siedemnaście fresków z pięciu kościołów. W miejscach kradzieży zauważono zagraniczne papierosy. Trop sugerował więc, że złodziej nie pochodził z Matery, ani z Włoch. Ktoś zeznał wtedy, że widział trzech obcokrajowców, który nocowali w hotelu w Materze. Niezwłocznie poinformowano o tym Interpol. Złodziejem okazał się obywatel Niemiec, profesor historii sztuki – Rudolf Kubesh. W jego domu w Fuldzie w Niemczech znaleziono 12 z 17 zaginionych fresków. Kradzież ta odbiła się szerokim echem w zagranicznej prasie. Międzynarodowy rozgłos zuchwałego przestępstwa uświadomił mieszkańcom miasta, jak cenne dzieła sztuki posiadali. Pięciu z zaginionych fresków przez lata nie udawało się znaleźć. Jeden z nich wrócił do Matery dopiero w 2012 roku. W jego odzyskaniu pomógł były uczeń Kubesha – Friedrich Sernetz. Sernetz wyznał, że profesor był kolekcjonerem sztuki, który wiele z przedmiotów swojej kolekcji przekazywał miastu. Podobno władze miasta z Fuldy zapłaciły nawet za jego wyprawę do Matery. Kubesh utrzymywał, że ratował dzieła od zniszczenia w opuszczonych kościołach Matery. Zmarł on jednak w 1970 roku i miejsce pozostałych pięciu fresków pozostało na lata tajemnicą. Niemal pół wieku po kradzieży udało się dotrzeć dzięki wspomnianemu uczniowi do współtowarzyszy wyprawy profesora po “ratowane” freski. Z ich pomocą udało się odnaleźć jedno z brakujących pięciu dzieł. Odnalezione freski można dziś oglądać w muzeum w mieście Basilicata (Museo Nazionale d’Arte Medievale e Moderna). Pochodzenie fresków szacuje się na XIII i XIV wiek. Skradziony w 1962 roku fresk wraca do Matery Źródła: Kraj: WłochyKontynent: EuropaKategoria: MiastaRegion: BasilicataPopulacja: 60 599GPS: N: 40°40' E: 16°36' to niezwykłe skalne miasto we Włoszech, położone w środkowej części kraju, na trasie łączącej Bari i Neapolem na północno zachodnim krańcu parku archeologiczno-przyrodniczego Parco della Murgia Materana. Miasto zostało założone wokół głębokiego wąwozu, w którym niegdyś płynęła antyczna rzeka Gravina. Jak wykazały badania archeologiczne miejsce to zamieszkane było już w epoce kamienia. Prawdopodobnie od tamtego czasu ludzie żyli tu nieprzerwanie, ponieważ okoliczne groty oraz kamienne ścieżki dawały im poczucie bezpieczeństwa. Zwiedzanie Matera podzielona jest wyraźnie na dwie części: górną i dolną. Historyczna dolna część miasta, zwana Sassi, obejmuje unikatowe domostwa i groty drążone przez stulecia w tufowej skale. Murowane są jedynie fasady budowli. W przeważającej większości przypadków domy składały się z dwóch pomieszczeń. Pierwsze służyło jako pomieszczenie gospodarcze gdzie znajdowały się niewielkie zwierzęta oraz narzędzia rolnicze. Drugie, zaś pełniło funkcję mieszkalną dla ludzi. Pod podłogą większości z mieszkań wydrążony był olbrzymi zbiornik na deszczówkę. Woda spływała tam z dachów i ulic po specjalnie utworzonych rynnach. Począwszy od VIII wieku przez kilka stuleci skalne kwatery zasiedlali mnisi. W jaskiniach zachowało się również około 150 skalnych świątyń. W tym zadziwiającym skalnym mieście powstały z czasem nawet pałace z tarasami i balkonami. Co ciekawe w niektórych jaskiniach jeszcze do niedawna mieszkali ludzie. Ostatecznie przeniesiono ich starych grot na obrzeża miasta, a zabytkowe budynki odrestaurowano. W pobliżu zaś zaroiło się od restauracji i hoteli. Ten unikatowy zabytek architektury w 1993 roku został wpisany na Listę Dziedzictwa Światowego UNESCO. W samym mieście też zachowało się kilka ciekawych zabytków. Najważniejsze z nich to XIII wieczna romańska katedra (Cattedrale della Madonna della Bruna e di Sant'Eustachio), XVI wieczny zamek (Castello Tramontano), XIII wieczny kościół San Giovanni Battista (Chiesa di San Giovanni Battista), XVIII wieczny Palazzo dell'Annunziata, kościół św. Piotra i Pawła (Chiesa dei Santi Pietro e Paolo) oraz kościół św. Franciszka z Asyżu (Chiesa di San Francesco d'Assisi). Ciekawostki Jako że Matera swoim niesamowitym wyglądem przypomina Jerozolimę to wykorzystywana była jako plan filmowy do kręcenia obrazów związanych z tematyką biblijną. To właśnie tutaj Mel Gibson kręcił niektóre sceny Pasji; W Materze znajduje się ośrodek Włoskiej Agencji Kosmicznej (ASI). Oktawian August był pierwszym cesarzem Rzymu, który zakazał prostytucji i pijaństwa, oraz zaostrzył przepisy rozwodowe. Autor Wiadomość Temat postu: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #1 Wysłany: 25 Lut 2016 10:57 Rejestracja: 20 Kwi 2013Posty: 134 Jako że uważam Fly4Free za najlepsze źródło na ciekawe inspiracje podróżnicze, chciałbym podzielić się informacjami dot. swoje rodowite miasto i okolice. Również zachęcam wszystkich do współpracy. Jestem pewny, że każdy odkryje zawsze coś nowego w Bari i Apulii. To mało znany region nawet (zwłaszcza!) dla [ KiB | Obejrzany 45664 razy ] Najbardziej interesującym miescami są:1) Stare miasto, czyli Bari Vecchia. Prawdziwe serce Bari - nawet w XXI wieku ludzie tam normalnie mieszkają. Żadna szopka dla Lungomare, czyli długa promenada nad morzem. Przepiękne lampki z początku XX wieku, widok na stare miasto, faszystowska Centrum miasta. Tętni życiem. Dużo sklepów, ogromne kontrasty pomiędzy hałasem, betonem a eleganckim - niskokostowoZ lotniska: autobusem 16 (1€). Bilet można kupić w kiosku na lotnisku. U kierowcy bilet kosztuje 1,50€.Przystanek się znajduje przy wyściem po lewej stronie od strefy przylotów. Czas jazdy: ok. 30-40 jazdy: Lotnisko-Piazza Moro (dworce) Moro-Lotnisko ... t=09369C00W regionie:Trenitalia: Trasa wzdłuż Adriatyku, np. do Lecce, Ostuni, Polignano, Trani, Barletta. Albo do del Sud-Est Do Alberobello, Castellana Grotte. Albo z Lecce, do np. Gallipoli, del Nord Barese Do Barletta, Andria (Castel del Monte)Ferrovie Appulo-Lucane Do Altamura, MateraZaproponowana najkrótsza trasaZałącznik: [ KiB | Obejrzany 45664 razy ] Piazza Moro->Via Sparano->Piazza del Ferrarese -> Piazza Mercantile -> Basilica di San Nicola -> Cattedrale di San Sabino -> Castello Svevo -> Corso Vittorio Emanuele -> Lungomare -> z powrotem przez Lungomare -> Corso Cavour (Teatro Petruzzelli) - Piazza MoroWkrótce piszę więcej o Wiem, że są gramatyczne błędy. Jeżeli coś nie jest zrozumiałe, proszę dajcie mi znać _________________Gdyby Paryż miał morze, to małym Bari byłbystare przysłowie z Bari, Włochy PołudniowePS: Nie jestem Polakiem, i jeszcze uczę się polskiego Góra 31 ludzi lubi ten post. 29 ludzi uważa post za pomocny. Anonymous Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #2 Wysłany: 25 Lut 2016 11:05 Wszystko zrozumiałe. Podrzuć , gdzie dobrze można zjeść. I gdzie miałem przekonania do Włoch. Ale po ostatnim wypadzie do Neapolu, zmieniłem zdanie. I jakieś czysto praktyczne info o mieście i okolicach, by się tylko linki z internetu. Góra Maciek78 Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #3 Wysłany: 25 Lut 2016 11:13 Rejestracja: 12 Kwi 2011Posty: 2174 niebieski Moich kilka dodatków:Plażowanie - plaża na prawo od Lungomare bardzo fajna, choć zatłoczona. Miejsca jednak dużo, czysto. Woda błękitna, płytko. Osłonięte od morza skałami. Bary i knajpki w vecchia - warto przejść także "na wskroś". Stare babinki siedzą i lepią makarony, można je od nich kupić. Klimat Quartieri Spagnoli z Neapolu. Wąsko, staro, zapach prania w powietrzu,Cypelek od starego miasta - Góra cypel Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #4 Wysłany: 25 Lut 2016 11:31 Rejestracja: 04 Lip 2012Posty: 3581 srebrny Anonymous napisał(a):Nie miałem przekonania do Włoch. Ale po ostatnim wypadzie do Neapolu, zmieniłem zdanie. Wstydź się JacaPrzecież to najwspanialszy kraj w Europie, piękne miasta i wsie, cudowna architektura, kultura, zabytki, morza, jeziora, góry, jedzenie - wszystko Przyłączam się do prośby @jacakatowicekolego @OCCASVS, zarekomenduj proszę jakieś fajne knajpy, gdzie siedzą miejscowi z dobrym i przystępnym cenowo jedzeniem. _________________"Ten, kto znalazł się za drzwiami, pokonał najtrudniejszy etap podróży" - przysłowie duńskie Góra Anonymous Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #5 Wysłany: 25 Lut 2016 11:43 Wstydzę się. Tym bardziej, że lotów z południa Polski jest sporo. Nawet na Sardynię można polecieć bezpośrednio. A ludzie całkiem mili i przyjaźni. Przynajmniej ja odniosłem takie wcale nie jest tak drogo, jak się sądzi. W 3 osoby płaciliśmy średnio 20 € za jedzenie w z coperto. Góra Misiatek Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #6 Wysłany: 25 Lut 2016 13:14 Rejestracja: 09 Mar 2014Posty: 3220 złoty @OCCASVSFajnie, że postanowiłeś taki przewodnik nam podarować! Będę w czerwcu, oczywiście Wizzairem więc przyda się na już pytanie: czy tam z lotniska do centrum nie jeździ też kolejka/metro? czemu polecasz tylko autobus? jest tańszy? Góra PawelGa Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #7 Wysłany: 25 Lut 2016 13:44 Rejestracja: 06 Lut 2013Posty: 865Loty: 2Kilometry: 4 884 niebieski cypel napisał(a):Anonymous napisał(a):Nie miałem przekonania do Włoch. Ale po ostatnim wypadzie do Neapolu, zmieniłem zdanie. Wstydź się JacaPrzecież to najwspanialszy kraj w Europie, piękne miasta i wsie, cudowna architektura, kultura, zabytki, morza, jeziora, góry, jedzenie - wszystko Przyłączam się do prośby @jacakatowicekolego @OCCASVS, zarekomenduj proszę jakieś fajne knajpy, gdzie siedzą miejscowi z dobrym i przystępnym cenowo już od dłuższego czasu, jeśli Europa to tylko Włochy, a najbardziej lubię wszystko co poniżej Rzymu. Kolejny wyjazd to będzie właśnie Apulia. Góra Tomek Zien Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #8 Wysłany: 25 Lut 2016 13:51 Rejestracja: 29 Gru 2013Posty: 1845Loty: 70Kilometry: 116 299 niebieski Lecę w sierpniu, więc poradnik jak znalazł Dzięki. Przyłączam się do wniosku o rekomendacje knajpiane. Góra Maciek78 Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #9 Wysłany: 25 Lut 2016 15:42 Rejestracja: 12 Kwi 2011Posty: 2174 niebieski A ja jeszcze na przyszłość poprosiłbym o opisanie kwestii meczowych Góra statesman Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #10 Wysłany: 25 Lut 2016 16:16 Rejestracja: 27 Sty 2014Posty: 79 Trzymam kciuki za rozwiniecie przewodnika U mnie tez wizzair w planach Góra OCCASVS Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #11 Wysłany: 25 Lut 2016 16:29 Rejestracja: 20 Kwi 2013Posty: 134 Maciek78 napisał(a):Moich kilka dodatków:Plażowanie - plaża na prawo od Lungomare bardzo fajna, choć zatłoczona. Miejsca jednak dużo, czysto. Woda błękitna, płytko. Osłonięte od morza skałami. Bary i knajpki w vecchia - warto przejść także "na wskroś". Stare babinki siedzą i lepią makarony, można je od nich kupić. Klimat Quartieri Spagnoli z Neapolu. Wąsko, staro, zapach prania w powietrzu,Cypelek od starego miasta -Plażowanie: ta plaża jest najbardziej popularną miejską plażą publiczną. W lecie jest zatłoczona, ale poza sezonem jest zwykle pusta. Często tam widzę tylko cudzoziemców W naszym regionu jest mnóstwo plaż - myśle, że na razie będę pisać tylko o tych w prowincji Bari. Jeżeli któs szuka najlepszych plaż, lepiej pojechać do Salento, albo do Gargano (w Apulii, ale od Bari)Città Vecchia: dobry pomysł. Polecam także chodzenie bez celu po starym napisał(a):@OCCASVSFajnie, że postanowiłeś taki przewodnik nam podarować! Będę w czerwcu, oczywiście Wizzairem więc przyda się na już pytanie: czy tam z lotniska do centrum nie jeździ też kolejka/metro? czemu polecasz tylko autobus? jest tańszy?Jest 4x/5x tańszy niż prywatny shuttle bus albo jeżeli ktoś chce pojechać do centrum miasta najszybciej i najwygodniej, polecam metro. Bilet kosztuje 5€.Shuttle Bus Tempesta kosztuję 4€, ale wg. mnie wybór ma sens tylko pomiędzy autobusem miejskim a napisał(a):Ja już od dłuższego czasu, jeśli Europa to tylko Włochy, a najbardziej lubię wszystko co poniżej Rzymu. Kolejny wyjazd to będzie właśnie Włoch to całkowicie inna sprawa niż pozostałe regiony. Lepsza dla niektórych, albo gorsza dla innych. Ale powiedziałbym, że zdecydowanie mniej knajpach, spytam kolegów ktorzy mieszkają w Bari. Osobiście wolę domowe jedzenie i street food. Widzę, że niektórzy już znają focaccię O meczach również będzie opis. Prawie nikt nie wie, że 29 maja 1991, w Bari Crvena Zvezda-Olympique Marseille grali mecz finałowy Liga Mistrów (!). Teraz jesteśmy w drugiej lidze, ale regularnie mamy ok. 20tys. kibiców. _________________Gdyby Paryż miał morze, to małym Bari byłbystare przysłowie z Bari, Włochy PołudniowePS: Nie jestem Polakiem, i jeszcze uczę się polskiego Góra Maciek78 Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #12 Wysłany: 25 Lut 2016 16:56 Rejestracja: 12 Kwi 2011Posty: 2174 niebieski OCCASVS napisał(a):Maciek78 napisał(a):Plażowanie: ta plaża jest najbardziej popularną miejską plażą publiczną. W lecie jest zatłoczona, ale poza sezonem jest zwykle pusta. Często tam widzę tylko cudzoziemców W naszym regionu jest mnóstwo plaż - myśle, że na razie będę pisać tylko o tych w prowincji Bari. Jeżeli któs szuka najlepszych plaż, lepiej pojechać do Salento, albo do Gargano (w Apulii, ale od Bari)Oczywiście, że są zdecydowanie ładniejsze plaże, ale po zwiedzaniu taki plażing akurat w tym miejscu polecam w 100%Na Gargano byłem, tam jest niestety problem z tzw spiaggia privata. Duża większość to plaże hotelowe, ale jak już się znajdzie zaułek to chce się zostać ... !1e1?hl=plA na Półwyspie polecam (do plażowania!) miasteczko ogóle jeżeli chodzi o półwysep Gargano, Foggię - można pytać. Byłem na wakacjach i chyba w pełni odkryłem ten skrawek Włoch. Góra gosiagosia Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #13 Wysłany: 25 Lut 2016 17:08 Rejestracja: 27 Kwi 2014Posty: 975 niebieski To i ja dorzucę swoje trzy grosze - na wstępie podziękuję @OCCASVS - w tym regionie nie byłam i czaję się już od dłuższego czasu więc poradnik jak na zamówienie. Gdybyś mógł dołączyć do tego "najpiękniejsze w okolicy" to już by było Włochy to dla mnie nr 1 w Europie - od sześciu lat jestem tam co najmniej raz w roku. Za tym krajem przemawia wszystko: są góry, piękne wybrzeże, jeziora czyste, architektura nieprawdopodobna, pyszne (i zbliżone do cen polskich) jedzenie, życzliwi ludzie. No i tak naprawdę każdy region różni się od pozostałych. _________________ Góra OCCASVS Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #14 Wysłany: 25 Lut 2016 19:12 Rejestracja: 20 Kwi 2013Posty: 134 Street food - w ciągu dniaWielu was już wie co jest espresso, pizza, cappuccino, albo spaghetti. Mniej znane są typowe regionalne każdym porze dnia, możemy zamówić typową focaccię w piekarni (panificio), albo w "focacceria". Trochę wygląda jak pizza na grubym cieście, ale to inny przepis, inny smak. Koszt: od 1€/ Focaccia- [ KiB | Obejrzany 44807 razy ] W piekarni znajdziemy też "calzone di cipolla", czyli słone ciasto z [ KiB | Obejrzany 44807 razy ] Warte polecenia są również "taralli", czyli jakieś "małe suche obwarzanki", ale z innym smakiem. Wyraźnie można czuć oliwę we [ KiB | Obejrzany 44807 razy ] Gdzie?Wybór dobrych piekarni jest ogromny, ale blisko strategicznych miejsc są:- Panificio Magda, via Prospero Petroni 32 (blisko dworca)- Focacceria Atena, via Crisanzio 8 (blisko dworca)- Panificio Fiore, strada Palazzo di Città 38 (stare miasto)- Panificio Violante, via Addis Abeba 12 (blisko Lungomare)Albo jakieś gelato? (lody) np:- Gelateria Catullo, corso Cavour 9 (blisko Lungomare i starego miasta)Street food - wieczoremNa starym mieście, można łatwo znależć panie robiące "sgagliozze" na ulicy (smażone, z mąką kukurydzianą) i "popizze" (smażone, mąka pszenna, słone-salate albo słodkie-dolci).Załącznik: [ KiB | Obejrzany 44807 razy ] Załącznik: [ KiB | Obejrzany 44807 razy ] Albo miejsca gdzie robią 'panzerotti" (smażone duże pierogi).Załącznik: [ KiB | Obejrzany 44807 razy ] Gdzie?W okolicach katedry (uwaga! katedry, a nie bazyliki albo piazza del Ferrarese / piazza można zjeść np. w Cibò (piazza Mercantile 29).W Bari wolno pić alcohol na dworze. Wieczorem, najbardziej popularne miejsce gdzie można kupić piwo na wynos (Peroni 0,33cl, 1€) to "Chiringuito" (molo san Nicola), na Lungomare, blisko starego miasta, albo w tych miejscach, gdzie robią jest "coperto", czyli opłata za siedzenie, a pogoda jest prawie zawsze przyjemna, ludzie wolą jedzenie i picie na wynos jako street jest też dużo barów gdzie można pić przy stole, ale moje ulubione miejsca albo są teraz zamknięte (nie mieszkam tam od długiego czasu), albo daleko od centrum, spytam kolegów, i będę dodał nowe informacje _________________Gdyby Paryż miał morze, to małym Bari byłbystare przysłowie z Bari, Włochy PołudniowePS: Nie jestem Polakiem, i jeszcze uczę się polskiego Góra travel4fun Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #15 Wysłany: 25 Lut 2016 21:15 Rejestracja: 13 Wrz 2011Posty: 61 mi najbardziej w mieście spodobał się zamek i starówka (ma swój klimat)... centrum miasta już nie takie ciekawe - głównie sklepy, w tych prowadzonych przez arabów można się targowaćZałącznik: [ KiB | Obejrzany 44765 razy ] dużym minusem dla miasta jest jego zanieczyszczenie, jak to na południu Włoch...Załącznik: [ KiB | Obejrzany 44765 razy ] w jakimś markecie niezłe było moje zdziwienie gdy zobaczyłem że najwięcej piwa stoi polskiego karpackiego... ja jednak udałem się po wino i likier pistacjowyZałącznik: [ KiB | Obejrzany 44765 razy ] Góra OCCASVS Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #16 Wysłany: 25 Lut 2016 21:31 Rejestracja: 20 Kwi 2013Posty: 134 Maciek78 napisał(a):OCCASVS napisał(a):Maciek78 napisał(a):Plażowanie: ta plaża jest najbardziej popularną miejską plażą publiczną. W lecie jest zatłoczona, ale poza sezonem jest zwykle pusta. Często tam widzę tylko cudzoziemców W naszym regionu jest mnóstwo plaż - myśle, że na razie będę pisać tylko o tych w prowincji Bari. Jeżeli któs szuka najlepszych plaż, lepiej pojechać do Salento, albo do Gargano (w Apulii, ale od Bari)Oczywiście, że są zdecydowanie ładniejsze plaże, ale po zwiedzaniu taki plażing akurat w tym miejscu polecam w 100%Na Gargano byłem, tam jest niestety problem z tzw spiaggia privata. Duża większość to plaże hotelowe, ale jak już się znajdzie zaułek to chce się zostać ... !1e1?hl=plA na Półwyspie polecam (do plażowania!) miasteczko ogóle jeżeli chodzi o półwysep Gargano, Foggię - można pytać. Byłem na wakacjach i chyba w pełni odkryłem ten skrawek prawda. Niestety mamy za dużo prywatnych plaż, nawet są w samym mieście...@travel4fun Wiesz, na tym zdjęciu jest najstarszy liceum w Bari...stan edukacji na południu jest tragiczny, ale "na szczęscie" to ma wpływ "tylko" na tym piwie...to też mnie zaskoczyło kilka miesięcy temu, polskie piwo w zwykłych supermarketach _________________Gdyby Paryż miał morze, to małym Bari byłbystare przysłowie z Bari, Włochy PołudniowePS: Nie jestem Polakiem, i jeszcze uczę się polskiego Góra OCCASVS Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #17 Wysłany: 26 Lut 2016 12:42 Rejestracja: 20 Kwi 2013Posty: 134 Okolice Bari - podstawowe informacjeJako że Bari to drugie co do wielkości miasto na Południu Włoch i stolica Apulii, ma bezpośrednie połączenia z całym transport publiczny to pociąg, jako że sieć kolejowa to jest dość rozwinięta, jest coraz więcej pociągów nowej budowy, a ceny są w porządku (obowiązkuje stała taryfa regionalna).Niestety generalnie pociągi regionalne nie kursują w niedzielę, więc czasami trzeba wziąć autobus na te Bari jest czterech (!) dworców głownych: trzy regionalne, a jeden narodowego przewoźnika Trenitalia. Na szczęscie wszyskie dworce są w punkcie zaznaczonym jako "dworce" na mapie, czyli piazza Moro i (linie regionalne)Budynek po południowej stronie piazza Moro. Należy do Trenitalia. Pociągi kursują w niedzielę, tylko trochę rzadziej, i wg. niedzielnego rozkładu [ KiB | Obejrzany 44660 razy ] Trasy:Bari-Foggia. Kierunek zachodni. Na tej trasie: Trani (historyczne miasteczko - ładny port/widok nad morzem), Barletta (rzeźba ogromnego kolosa z ostatnich lat Cezarstwa Rzymskiego)Bari-Lecce. Kierunek wschodni. Na tej trasie: Polignano a Mare (przepiękny widok nad morzem, najlepsza publiczna plaża z łatwym dojazdem w prowincji Bari), Ostuni (białe miasto, unikalne), Lecce (stolica Salento, barok) - kierunek wschodniBari-Taranto. Kierunek południowy. Na tej trasie: Taranto (bardzo ważne miasto Wielkiej Grecji, ciekawe muzeum archeologiczne, mało znane przemysłowe i historiczne miasto z klimatem)Bilety:Polecam automaty na dworcu, ponieważ bilety są ważne 2 miesięcy od daty zakupy, a 6 godz. od momentu skasowania. UWAGA: trzeba skasować bilet!Bilety kupione przez internet są już skasowane, a można kupić maks. tydzień przed wyjazdem. Mało praktyczne i przewoźnika: del Nord Barese / FerrotramviariaBudynek po zachodniej stronie piazza Moro. Pociągi kursują w niedzielę. Oczywiście lepiej sprawdzić rozkład jazdy na stronie Bari-Barletta. Kierunek zachodni. Na tej trasie: Andria (stamtąd jest autobus do Castel del Monte, ośmiokątny zamek na liście UNESCO), Barletta (opis wyżej)FR2/FM2 przez/na lotniskoFM1 pociąg podmiejski (nic ciekawego)Bilety:Róznież polecam kupić na dworcu. Automaty albo kiosk. Trzeba skasować przewoźnika: piazza [ KiB | Obejrzany 44660 razy ] Ferrovie Appulo-LucaneBudynek na rogu po zachodniej stronie piazza Moro (na górze). Pociągi NIE kursują w niedzielę. Autobusy mają przystanek na via Estramurale Kierunek południowy. Na tej trasie: Altamura (historiczne miasto, autentyczna starówka, najlepszy chleb na południu Włoch, znany już od rzymskiej epoki), Matera (must-see, niezwykłe skalne miasto, na liście UNESCO)Bilety:Polecam kupić na dworcu. Kiosky i kasy sprzedają bilety. Trzeba skasować przewoźnika: del Sud-EstNie ma wejścia od piazza Moro! Trzeba pójść schodami od dworca głownego Trenitalii do via Estramurale Capruzzi, a potem po lewej stronie będzie wejście. Pociągi NIE kursują w niedzielę. Autobusy mają przystanek na via Estramurale piazza [ KiB | Obejrzany 44660 razy ] Trasy:Bari-Taranto. Kierunek południowy. Na tej trasie: Grotte di Castellana (duże, bardzo kolorowe grotto, na liście UNESCO), Alberobello (miasto trulli, czyli unikalne budynki na świecie, must-see, na liście UNESCO)Bilety:Kasy na dworcu, albo stary automat (nie polecam). Trzeba skasować przewoźnika: myślicie? Często czytam pytania o tych pociągach na internecie. W regionie Gargano i Salento są jeszcze inni przewoźnicy, trasy, itd. Ale to już nie okolice Bari...będzie także opis o na Wasz feedback _________________Gdyby Paryż miał morze, to małym Bari byłbystare przysłowie z Bari, Włochy PołudniowePS: Nie jestem Polakiem, i jeszcze uczę się polskiego Ostatnio edytowany przez OCCASVS 26 Lut 2016 13:25, edytowano w sumie 3 razy Góra Maciek78 Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #18 Wysłany: 26 Lut 2016 13:05 Rejestracja: 12 Kwi 2011Posty: 2174 niebieski Cudo!! Takie info jest genialne!!Jak już całość będzie gotowa to powklejaj w pierwszy post, żeby poradnik był raz podkreślę: molto meraviglioso Góra Roku Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #19 Wysłany: 26 Lut 2016 13:58 Moderator forum Rejestracja: 10 Cze 2011Posty: 1495Loty: 258Kilometry: 370 252 Ja dodam jeszcze od siebie z tzw Must-see. Alberobello ze słynnymi domkami trulli oraz Materę - miasto które ekipie od Pasji (Mel Gibson) bardziej przypominało Jerozolimę sprzed 2tys lat niż dzisiejsza Jerozolima. Dlatego sporo ujęć nakręcono tam. Również opuszczone miasto Craco, przyciąga. CracoMateraAlberobelloSpędziliśmy tydzień w Apulii i był to wspaniały tydzień, pomimo okazjonalnego deszczu (nawet buty musieliśmy kupić, bo nasze przemokły ). Mam nadzieję, że autor się nie obrazi, Bari warto odwiedzić (na starym mieście jest kościół w którym jest grób królowej Bony), jednak nie jest - że tak powiem - najważniejszą atrakcją turystyczną regionu. Również drugie duże miasto - Brindisi - nieszczególnie nadaje się na długie zwiedzanie. Jednak region Apulii powala na twarz. Wspomniane Lecce jest (w mojej opinii) jednym z najwspanialszych miast włoskich, również Ostuni to niezapomniane wrażenia. Z chęcią przeczytam jeszcze o nadmorskich miasteczkach, bo nie zdążyłem (poza Tarentem, ale tez jakoś szczególnie nie mogę polecić, nie zrozumcie mnie źle - to fajne miejsca, jednak Włochy, w tym również Apulia mają takie nasycenie fajnymi miejscami, że Bari, Brindisi czy Tarent nieco przy nich bledną). Do Matery jeździ prywatny pociąg z okolic dworca głównego w Bari. Nie jest jakoś drogo, ale ceny nie pamiętam już, gdzieś o tym na forum pisałem. Góra OCCASVS Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #20 Wysłany: 26 Lut 2016 14:58 Rejestracja: 20 Kwi 2013Posty: 134 Całkowicie zgadzam się. Jeżeli trzeba wybrać najciekawsze miejsca, to chyba Matera, Alberobello i nigdy nie było turystycznym miastem, ale według mnie niesamowita sprawa to że wszystko jest "autentyczne". To znaczy że panie robiące makaron (orecchiette baresi) to żadna aktracja turystyczna...tylko po prostu codzienne życie, codzienne zasady naszych ludzi. Albo w bazylice ludzie chodzą normalnie na mszy, można czuć że to świete miejsce. Ludzie nawet przyjeżdża z Syberii na pilgrzymkę. Jest też katedra, która ma skromną, ale przepiekną budowę. Średni (region miasta Lecce) to też wspaniały region, ale sądzę, że to już inny świat niż okolice Bari: historia, dialekt, mentalność, styl architektury, tożsamość.@Roku, co najbardziej spodobało Ci się w Ostuni i Lecce?PS Koszt biletu do Matery w jedną stronę to _________________Gdyby Paryż miał morze, to małym Bari byłbystare przysłowie z Bari, Włochy PołudniowePS: Nie jestem Polakiem, i jeszcze uczę się polskiego Góra

matera niezwykłe skalne miasto włochy