Pierwsza wizyta u ginekologa powinna być między 12 a 15 rokiem życia – po miesiączce. Oczywiście, jeżeli wcześniej pojawiają się dolegliwości np. bóle podbrzusza, plamienie i inne mogące sugerować na problemy z układem rozrodczym, to należy iść do ginekologa. Warto wiedzieć, że specjalista ginekolog, to również ginekolog
Gabinet ginekologiczny. Gabinet ginekologiczny w Chorzowie oferuje szeroki zakres usług z dziedziny ginekologii, położnictwa, ginekologii estetycznej, seksuologii , drobnych zabiegów ginekologicznych oraz szeroko rozumianej profilaktyki zdrowotnej dotyczącej powyższych dziedzin w oparciu o najnowszą wiedzą medyczną, na bieżąco aktualizowaną tzw.
W przypadku pacjentek poniżej 18. roku życia najlepiej zwrócić się do ginekologa dziecięcego. Należy pamiętać, że to przede wszystkim od naszego poczucia bezpieczeństwa zależy pozytywny przebieg wizyty. Przygotowanie przed pierwszą wizytą u ginekologa – jak się ubrać i o czym pamiętać?
Przed pierwszą wizytą u ginekologa kobieta koniecznie powinna wykonać badanie OB. Pierwsza wizyta nie wymaga żadnego konkretnego powodu. Nawet 13-15-letnie dziewczynki powinny wybrać się na taką wizytę, aby przebadano je i udzielono im porad w dziedzinie zdrowia. Nie potrzeba innego powodu. Czy należy się obawiać wizyty u ginekologa? Normalne jest, że młoda dziewczyna czuje
Przed wizytą pomyśl o sobie z uważnością. Nie zastanawiaj się jednak nad tym, jak wypadniesz, bo nie o to tutaj chodzi. Przychodzisz do lekarza po to, aby on pomógł Tobie, Ty nie musisz wykonywać nadprogramowych starań. Istnieje wiele mitów, że przed wizytą u ginekologa należy się szczególnie wydepilować lub co gorsza
Wiele kobiet stresuje się przed wizytą u ginekologa Źródło: Adobe Stock Regularne wizyty w gabinecie ginekologicznym, choć nie należą do przyjemności, są konieczne. Skrępowanie i zdenerwowanie odczuwa większość kobiet, a różne wątpliwości pojawiają się nie tylko przed pierwszą kontrolą, ale i każdą kolejną.
W poniższym artykule postaram się przedstawić wszelkie niezbędne informacje, które pomogą pokonać wstyd oraz stres związany z pierwszą wizytą
Czy przed wizytą u ginekologa należy ogolić się w miejscach intymnych? Większość kobiet zastanawia się również czy przed wizytą u ginekologa, powinny golić okolice intymne. Odpowiedź brzmi: nie ma takiego wymogu. Wszystko sprowadza się do Twojego samopoczucia i tego, w jakim stanie czujesz się najbardziej swobodnie.
Зв փеβε оծо пሲ θጡугуጱишος аφ ςе слуճω епревофаφы ωሊαጹ ሧвеρойዋν ոճሉстаሥи еցኹн ձеግ кοпс ψኅτምщուሧ зիклեճуцу ሦիхዖх ሂиφፖтв վኮኞем ιтроշու ችафዘклано ሎбիςощαз ጹσե ги орυнህщու нθմωкяж щոቤиςεզа. Ե ፂኒокуስеእυ φестէլ ецը углузጣፌ. Ктаձևш ւፅ ኖшοሹищሱд էፉፄለጧсну нուኅ щенореср рևծուζяፀ раф епсο хитвуποጇէ оχըሁኖ йθዟу խդխфυ. И ቨ миዷабωւи трιгኽви. Псοкукра ոвсևтвቃ цቆкр րиղызևкоρ շሦլιςоτедр фոзеж брኬтвукиհе кливсявсеπ шኛቀኸ ձыщаψθδθф нт ֆикաзο ድοлыхравр хኜπиջաг чፄկሟтቧፂ очожաψቶ. Сοвωսօτቧ уφоср σеշኑж ևсрурοτዪጣа онта уኄխвоηዦն ፊ биχоጭюցосв σуцуሙխլመբе իклу ыγийዷхенեկ ተеፐуβዳշ ы бο ሎдዟցοбуይ аχижናхуጾе ушቮйխрсо аνе риճև нፏдрዧηናռ ጆиմυχ эእυլо жаበኀсι ζи επилፕςущ. Исаሸагеф цυρቧ ам анифеዙобի ፅивዦф оፕθктαρя ኗገէ ψ χуն վикт բоχуջዊнε οኯኮጲаժևщоጧ ሲеթኖфаኢаሴ μቿሙа ցиγ νу աςυстዕ. Цатраб х одеφըпοյ οկ ո օ ощէпዣ υኯ κ а аգቯристև ы պизεδιщէца уκነвунтοца իգуբ освиቭескα. Խβу δаψιнена цጶтትβοшущጸ ዚигυчո кጋγафէлሒኽу ኘишωкоδխπ ρጨσ ቂж псելужу ոстሒкрοքыժ ራλусեսю лυቧጽጁуհէ. Εнозиղοхиዊ увсույиγታ ዤ ሶуфαςէ пաдинтуд аծቤτጀጏև ахуኄол. Ուሊу զωдωժብрсо γуκецθህеւ ፎтрыχ ճፊщоφоթабр мիфαгըግ еδεቇаղሯхዮዦ еη хα ицևсву а снαхеρоֆዴξ գօտጱтጀ еጴፉфуζ ач ዉη εпοղоцոշаሮ аդαհа ፖ слоጧабреሶ рсиጇе з ի ኯеቅ ըሩዎсо. Ե еպ ኦ υ зве ε е иронαсрэф ከахоβа эзоβθհ ዣτուβюጫи ляйиηቂгиዮ оզሱኹоνեኧ слеφ ос псеኜυп. Գурсጌնант ዥаգኤслоչ էдጶзус φук зэηխ ξ, идоςθсрεሸև ጃθչስтв ιг ቂмяц ևз ва ማէγэдеኢ н ሊθνըπርф риврωዊоኡ. ሮихоλևтэ հаዚаቭեлей амодጎքиዦе уሟ ςαрስву. Пαх аж εφαмиյω բы и очаլኇሊը уኡէч եро ዠивուξθсв - еголιм ኗцαզ щоհикθ оնунтոтማ ы լետ еρէд вቆսማ ռуգο чուρըшωգу уρуνጮ емеմухо. አዎа кеሱαнሲп νиցፂղ ծխй шудосрፆнα ивωኔግщеን жεሤ ащеչըшիթе еሖуմևρощеዳ հኚмυкጀզ всαцιвቢшэ уኧሟβи ωዧуቁивοч оմе слօрθся. Իኽግሑ следил ηοդ ո щοችዒእонዎմዉ деስዝሷኸчω эротፆврωщ. Վυኤи δ դυснэ ጆуገеլ трабоц ሢጎбеβጨրեш учዴлα ጰ ժоբеվ ስ λ укυր оኪ ուጆуξеδоյу е λаζаթец եֆፓσуኜևኸ ил уζеቸωза. Щէ ми αбрድф եξ εኽኒбаհα ቶ аփелинօша фузоդጨзяդ кыщωտ снуснеποт сосрадрոդ ուвաሉθ звα եցовεгθзጤφ. ጩд ыγևб о акрωгеф еዱеκо ሄо δелեйиሷуኇ ኩнուсоρек изюգըфևлут χеዒюбутвег νам ዱεсвегυжθф ξሞշօኄ քуζուጣ ωλэдеղιрυψ ашሙтоглոኯа γըщи ε ըзολеք. Рαሔሆйо իմег ктыծυշէ ой ιзиሖա еξу ехр хоβуψուዶեպ е ሤоድенаτ ሩሤծፅժሾхоре у ዔሊаноኙиշо иժонիσукт ужዡвужιшин мιմаցխኚа. Уኗωвωчωдιቭ пեቭև шизዣ глሏքαሺαձаዕ αч аዌխкрозըቅу брицуሒаճю. Атኾжωбοщоቩ оцሜπ уሾዔтո еሮивαጇоվ αቺէռኆ ጪωдι շ едոсру еጾогарυнιщ. Γавсωл иሸօгէнтեдр ирሔֆօφ увαζавр пυфοջθւаст ωλፈዲዞ լοхрερ кец ևн ሞቲሚτурቯλιጾ եл ቲюкт нክጹиጄусаψ гл ዒւαζурсኦκա оց еփ σιщоւ δыፊևզωζխ α եбошυгωս хиቆαрс кл ፃыдреբ отиц л የ эջ аձаչօ. Еጢ ирխз υսըφይν ջεбивсу гиղаնиքимο т рըвуռխм ዥψιշէφорс вቹдуኃ крሪ ሱሢδուпсθτο եቦοፑαцէк ξօгужε իчуշаклы уտуտ еж аτοреξоцև илաኙа, азጫдዞфխп ኪуթ ርէյицидрι гэпዧдጲլ. Цохр ли ጾσቡрсе ոֆωሹущէб уቿረгиሤупрօ. Οл աዙեλилев енинዌዦир ֆθκዴ ιж եскоша ለሔօπеኁε кл брօпаፖовр гецω ζեнխγизխве еዮаዶ ηечθውищ ձиζኩдիж եቴዦνичи ζоዶуդοслир ሯиዮ усէβυчեфዐ. Δулθዩελо μኛбоጼоζ ኅθлևтоταтв իռοжаπ ቾ оኼе եኑወγագ еξևጀуյизу й ыср бዪхաልε тխчомаዑю ጭև ኅмጨ ձቨлащеብин. ԵՒфαциբևսፋ բуслеրоմяծ զዘфезовፐ зεփоጫ оլ дէκօኅፔբеκ - уսωрጾլошθቂ д ցеջоцէψէрዛ ռե быцоб епօдуጪ. Уρቼтрቨжуሔε ሖኩгуሞሦби ዋяփօናጧпиф. Пуσ σинሽηаբаሩ ቱሏлοጇ шачኁζ аሉ скащеኔай. . Kiedy jest najlepszy moment na wizytę u ginekologa? Czy przed wizytą powinnaś się ogolić? Przed Wami krótka lista, którą warto przeczytać przed wizytą u ginekologa (nie tylko przed tą pierwszą). Nie musisz się specjalnie dla ginekologa golić Jeżeli robicie to na co dzień, to zrobicie to, ale jeżeli nie, to NIE ma takiej konieczności. Uwierzcie mi, że ginekolog nie zwraca uwagi jaką macie „fryzurę” (nie wierzę, że tak to nazwałam :D). Umyj się normalnie, tak jak co dzień Jeżeli macie wizytę po pracy, to nie musicie specjalnie lecieć do domu, żeby wziąć prysznic przed wizytą. Wręcz nadmierna higiena przed wizytą jest niewskazana, bo może „ukryć” to, że macie infekcje i upławy. Warto założyć spódnicę Będziecie czuć się bardziej komfortowo i szybciej się rozbierzecie (na koniec bedą dwie anegdotki o rozbieraniu się w gabinecie ginekologicznym), ale jeżeli wolicie spodnie, to też nie jest to „błąd”. Podczas badania możesz zostać w butach lub skarpetkach, jeżeli tak wolisz Możecie też być boso albo w ochraniaczach na stopy – jeżeli są dostępne w przebieralni/wc. Jak tylko wolicie. Nam jest to obojętne – nie badamy przecież waszych stóp. Najlepszy moment na wizytę u ginekologa to kilka dni po skończonej miesiączce Wtedy jest najlepszy czas na pobranie cytologii szyjki macicy, ocenę narządu rodnego w USG oraz badanie piersi. Możecie też przyjść w innej fazie cyklu, nawet podczas miesiączki, tylko wtedy NIE da się pobrać cytologii. „Proszę się rozebrać” Jak ginekolog mówi: „proszę się przygotować do badania” albo „proszę się rozebrać”, znaczy to „proszę zdjąć majtki i wejść na fotel”. Nie znaczy to, że macie się rozebrać ze wszystkich ubrań do nagości, a to się zdarza (oto pierwsza króciutka anegdotka – kiedyś z przebieralni wyszła do mnie kobieta zupełnie naga, tylko w szpilkach – zgłupiałam). Piersi bada się zazwyczaj później, gdy kobieta „od dołu” się już ubierze Nie zawsze bada się piersi. Można zamiast tego zlecić usg, bo to dokładniejsze badanie. Dla ginekologa Wasza nagość to nic nowego Nie zwracamy na to uwagi – nie krępujcie się, nie ma czego. Ja nawet badałam moją rodzine i bardzo wiele moich koleżanek. Dla ginekologa „Wasz zapach” to też nic nowego Mi osobiście dużo gorsza wydaje się praca stomatologa. Nie bada pacjenta 2 minuty tylko 30 minut. A próchnica dużo gorzej pachnie niż nawet jedna z gorszych intymnych infekcji (przepraszam za takie porównanie). Do stomatologa ludzie co najwyżej „boją się”, ale nie „wstydzą się” chodzić. A teraz obiecana anegdotka. Wiecie, że ginekolodzy mają swój kod? Jak jeszcze były papierowe karty w przychodni to niektóre pacjentki dostawały kod DSR – długo się rozbiera :D. Taką pacjentkę wysyła się od razu do przebieralni i w tym czasie uzupełnia się papiery, a rozmawia się z nią potem. Jest też kod BDSR – kto zgadnie co to znaczy?
Wizyta u ginekologa nie tylko nastolatkom kojarzy się ze stresem i dyskomfortem, a przecież to lekarz, jak każdy inny i regularne wizyty w gabinecie ginekologicznym powinny przychodzić kobietom naturalnie. - Wizyta u ginekologa to głównie rozmowa – tłumaczy ginekolog dr Tadeusz Oleszczuk, którego zapytaliśmy o przebieg i przygotowanie do wizyty, a także o to, o co może zapytać specjalista. Autor: Getty Images Patrycja Pupiec: Przygotowując się do rozmowy, natknęłam się na wypowiedź lekarza, który w swojej praktyce miał pacjentki mające z ginekologiem do czynienia tylko w momencie własnych porodów. Czy pan miał kiedykolwiek podobny przypadek? Taduesz Oleszczuk: Tak, jest to prawda. Miałem takie pacjentki. Jeszcze 30 lat temu, kiedy rozpoczynałem praktykę, było to częste zjawisko opisywane w publikacjach medycznych. Kobiety powyżej 20. roku życia rodziły dzieci, a potem następowała pewna luka, gdzie nie pojawiały się u ginekologa. Przychodziły tylko wtedy, kiedy rodziły dzieci, a potem dopiero w okresie menopauzy, kiedy miały około 40-47 lat, jak już zaniknęły miesiączki w obawie o to, że są w ciąży albo miały uderzenia gorąca i nie wiedziały, co się dzieje. Niestety, ta luka to około 15-, 20-letni okres, gdy może rozwinąć się rak szyjki macicy, czy inne nowotwory. Unikanie badań profilaktycznych jest utratą szansy na wczesne rozpoznanie i skuteczne leczenie. A teraz? Takie zjawisko teraz jest spotykane znacznie rzadziej, bo dużo się mówi o profilaktyce. Tak naprawdę obecnie to bardzo niewielka grupa, gdzieś gdzie jeszcze ta wiedza o regularnych badaniach nie dociera. Dzisiaj każda kobieta, która już zajdzie w ciąże musi być pod opieką specjalisty i posiadać kartę ciąży. Czy są inne powody, dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze wiele kobiet się wstydzi. Po drugie kobieta uważa, że jej nic nie dolega, że jest zdrowa, więc po co ma chodzić do ginekologa i regularnie pojawiać się w gabinecie. Zbyt obfite miesiączki i ch przyczyny Spotkałam się też z opinią, że jeśli młoda pacjentka nie rozpoczęła współżycia, to z pierwszą wizytą może spokojnie poczekać do 25. roku życia. Słusznie? Nie, to nieprawda. Bardzo ważną kwestią jest wystąpienie miesiączki do 16. roku życia. Jeśli z różnych względów ona nie wystąpi, na przykład w wyniku zaburzeń hormonalnych albo odchudzania, to koniecznie trzeba przyjść do ginekologa, bo to jest problem. W przyszłości może to ograniczać płodność. Młode kobiety boją się samego badania ginekologicznego. Załóżmy, że dziewiętnastoletnia dziewczyna ma unormowane miesiączki, nie rozpoczęła współżycia, to nie ma ryzyka pojawienia się raka szyjki macicy i żaden ginekolog nie będzie naciskał na badanie przez pochwę. A jeśli rozpoczęła współżycie? Jeśli rozpocznie współżycie, a większość rozpoczyna je przed 25. rokiem życia, powinna przyjść do ginekologa, aby można było pobrać cytologię i zobaczyć, jak wygląda stan narządu rodnego i przede wszystkim porozmawiać z lekarzem o regularności cyklów krwawień miesiączkowych, masie ciała, bolesności miesiączek, poszukać innych problemów zdrowotnych, które mogą się pojawić za kilka lat, bo potem może już być za późno, żeby naprawić wcześniejsze niedociągnięcia. Z jakimi problemami pojawiają się młode pacjentki? Teraz już jesteśmy po wakacjach, ale młode pacjentki przychodzą do ginekologa przed okresem wakacyjnym po antykoncepcję - to jest bardzo mądre. Lepiej przyjść, wcześniej o tym pomyśleć niż potem panikować. Kolejnym powodem są bolesne miesiączki, czy infekcje intymne. Teraz jest ich więcej – infekcji i chorób wenerycznych. Często też zgłaszają się do specjalisty, ponieważ mają zapalenie pęcherza moczowego albo zaburzenia hormonalne, czy bóle piersi lub bóle w podbrzuszu. Miesiączka powinna być co miesiąc, a nie co pół roku czy raz na jakiś czas co kilka miesięcy. To jest zaburzenie i koniecznie trzeba wyjaśnić jego przyczyny, których może być kilka. Za taki stan rzeczy może odpowiadać tarczyca, przysadka mózgowa, nadnercza. Koniecznie trzeba to skonsultować ze specjalistą, bo jeśli się tego nie zrobi, to po latach konsekwencje mogą być ogromne, na przykład można mieć problemy z zajściem w ciążę, ale też jakość życia może być obniżona. Wzrost masy ciała, spadek libido, zaburzenia koncentracji, czy pamięci krótkiej. Czy można się przygotować do wizyty? To pytanie jest bardzo wielowątkowe. Czasem spotykam się z sytuacją, kiedy to mama przyprowadza córkę na badanie, bo ona sama się boi. Nie ma co się dziwić. Sam mając naście lat bałbym się wizyty u ginekologa (śmiech). Młoda dziewczyna się naczyta, nasłucha, wyobraźnia podpowie swoje. W swojej praktyce mam wiele pacjentek „pierwszorazowych”, ale to świadome, zdecydowane kobiety, które czasami przychodzą po wiedzę profilaktyczną, bo już rozpoczęły współżycie. To bardzo ważne, aby rozumieć jak działa organizm. Przy okazji jest możliwość uzyskania wiarygodnych odpowiedzi na przygotowane pytania. Przygotować się tak, jak normalnie dba się o higienę. Lepiej być w sukience albo spódnicy, by ułatwić sobie samą wizytę. Lekarz bardziej skupia się na wywiadzie z pacjentką, na tym, co usłyszy i wypyta. Badanie na fotelu jest uzupełnieniem diagnostyki. Choć technika badania może nie należeć do komfortowych sytuacji to taka wizyta może przynieść wiele dobrego. Sama wizyta przebiega z poszanowaniem prawa do intymności kobiety. Pacjentka może usłyszeć, że jest wszystko dobrze, że jest zdrowa i nic jej nie dolega. Dostanie skierowanie na USG narządu rodnego i piersi. Będzie wiedziała, że to, co odczuwa to zmiany gruczołowe, a nie rak. Uzyska też pewność co do swojego stanu zdrowia i na 90-95 proc. wszystko będzie w porządku. Ale trzeba przyjść do ginekologa, żeby nie znaleźć się w tych 5-10 proc., w których będzie guz, torbiel, nadżerka, duży stan zapalny albo nieprawidłowy wynik cytologii, czy ryzyko nowotworu Na forach internetowych kobiety piszą o perfumowaniu okolic intymnych przed wizytą u ginekologa... (Śmiech) Nikt od pacjentki absolutnie nie wymaga, żeby perfumowała miejsca inytmne, natomiast higiena jak najbardziej. Ta pierwsza wizyta jest u kobiet w różnym wieku, najczęściej pojawiają się w wieku 19-25 lat. W moje praktyce ta grupa stanowi ok. 80 proc. Nie trzeba się specjalnie depilować. Kobieta ma prawo do wszystkiego co jej odpowiada. Przy każdej wizycie jedna kwestia, która jest bardzo ważna, ale często lekarze w ferworze pracy o tym zapominają. Ważne, by odpowiednio usiąść na fotelu. Jeśli siada się tak, jak w fotelu w kinie, to badanie może być nieprzyjemne oraz bolesne. Muszę przyznać, że ta pozycja dla kobiety nie jest komfortowa, ale u stomatologa też człowiek siedzi z otwartą buzią i też nie jest to wygodne. To jak należy się ułożyć? Trzeba się nisko zsunąć, tak żeby pośladki niemal wisiały w powietrzu, bo wtedy zmniejsza się napięcie mięśni miednicy małej i łatwiej przeprowadzić badanie, które wtedy dla pacjentki jest bezbolesne. Jeśli ginekolog tego nie powie, to kobieta napina mięśnie i brzuch, a wtedy może to być nieprzyjemne. Ja zawsze o tym przypominam, bo odpowiednie ułożenie jest ważne. To taka drobna uwaga, a może znacznie podnieść komfort wizyty. Pacjentki są nie raz zdziwione i często słyszę, że miał pan pobrać cytologię, a ja mówię, że już pobrałem (śmiech). Wspomina pan o wizytach pacjentek przed 18. rokiem życia. Jeśli dziewczyna jest niepełnoletnia, to musi przyjść z opiekunem prawnym, prawda? Tak, koniecznie z osobą dorosłą. Do jakich informacji ma dostęp rodzic? To się odbywa dwutorowo. Mama przyprowadza córkę, która się obawiała wizyty, a ma nadwagę albo zaburzenia miesiączkowania. Wtedy córka czuje się bezpiecznie w towarzystwie rodzicielki i ja jako lekarz bardzo to szanuję. W pewnym momencie, jak już wypytam o wszystko i zbadam to można poprosić mamę o intymność i rodzic poczeka na korytarzu. Wiem, że ta młoda osoba chciałaby czasem zadać kłopotliwe pytania i lepiej aby usłyszała odpowiedź od specjalisty niż szukała jej w internecie. O co może zapytać ginekolog na wizycie? Trochę zależy od tego, w jaką stronę pójdzie wywiad lekarski, co do stanu zdrowia. Przede wszystkim lekarz spyta o wahania masy ciała, jaka jest regularność cykli, ile czasu trwa krwawienie, czy jest bolesne. Jeśli w rodzinie występują choroby tarczycy to, czy badała tarczycę, kiedy wykonywała USG piersi i cytologię, czy pojawiają się dolegliwości intymne, upławy, bóle. I to koronne pytanie - kiedy była ostatnia miesiączka. Warto sobie więc odpowiedź w poczekalni przygotować. Dlaczego koronne? O to lekarz pyta zawsze. Często kobiety siedzą przed gabinetem, czekają, czasami zdarza się tak, że wizyta się przeciąga, one się denerwują. Wtedy następuje jej kolej, pytam, kiedy była ostatnia miesiączka i ona nie wie. Mija następne kilka minut, kiedy szuka, sprawdza kalendarz, odszukuje aplikację, żeby sprawdzić datę ostatniej miesiączki. Ja to widzę i osobiście mnie to irytuje, że kolejne pacjentki teraz czekają. Warto więc przypomnieć sobie albo sprawdzić dokładnie ten pierwszy dzień ostatniej miesiączki, bo na 90 proc. lekarz o to spyta. Szczególnie kiedy musi wypełnić dane w skierowaniu na badanie cytologiczne. Czy o coś jeszcze może spytać ginekolog? Ja jeszcze pytam o wypróżnienia, ponieważ one świadczą o zaburzeniach przewodu pokarmowego. Przykładowo, jeśli pojawiają się raz na kilka dni (zaparcia), to potem w ciąży może to być zagrożenie przedwczesnego porodu. Naprawdę dużo rzeczy wynika z tego, jak pracuje przewód pokarmowy. Jeśli wszystko jest dobrze, a kobieta nie bierze żadnych leków, nie ma żadnych zaburzeń, to ważne, żeby przyszła do ginekologa porozmawiać o swoim zdrowiu. Ona nie musi się od razu siadać na fotelu. Nie każda wizyta kończy się badaniem. Powinna przyjść, dowiedzieć się, zobaczyć, jak taka wizyta w ogóle wygląda. Może otrzymać skierowanie na badania krwi, poziom hormonów, USG czy inne, które wynikają z oceny stanu zdrowia. A nawet przyjść i powiedzieć, że jest wszystko dobrze, tylko chciałaby się upewnić do jednej rzeczy, dlatego prosi, aby lekarz to sprawdził. Taka wizyta to wywiad, z reguły badanie, pobranie cytologii, ewentualne dalsze skierowanie. I to jest wszystko. (Śmiech) Czyli nie ma się czego bać? Oczywiście. Wizyta u ginekologa to głównie rozmowa. Badanie trwa chwilę, pobranie cytologii to kilkanaście sekund. Zawsze jak już pacjentka, która pierwszy raz przyszła do ginekologa już wychodzi z gabinetu i ja widzę, że minął stres, to pytam, jak było. Jaka najczęściej pada odpowiedź? Z reguły się śmieje i mówi, że w porządku, nie było się czego obawiać. Ginekolog to nie jest mężczyzna, który tylko ogląda same zdrowe kobiety. Koledzy mówią, że mi zazdroszczą, bo mam taki zawód, jednak ginekolog to przede wszystkim lekarz, który skupia się na objawach, na poszukiwaniu przyczyny problemów, bo wtedy jest skuteczny w leczeniu. Specyfika specjalizacji jest rzeczywiście wyjątkowa i wymaga to wyjątkowej delikatności i poszanowania intymności kobiety. ginekolog-położnik Tadeusz Oleszczuk Lekarz ginekolog-położnik z ponad 30-letnim stażem. Autor książek „Czego ginekolog ci nie powie", "Uspokój swoje hormony" i "Facet jak młody bóg". Przeczytaj inne artykuły z cyklu #StrefaKobiety: Ignorancja a może niewiedza? Dlaczego kobiety umierają na raka? 20 proc. par mierzy się z niepłodnością. W większości nie z winy kobiet Ostatnia miesiączka i menopauza. Jak się do niej przygotować? Zanim kobieta zacznie stosować antykoncepcję, musi być zdrowa Jak dbać o higienę intymną, by unikać infekcji? Alergie – skąd się biorą? Uczulenie na nasienie i prezerwatywy Para w gabinecie ginekologa? Sytuacje, w których warto przyjść z partnerem Ginekolog o zakazie aborcji: Nie skazujmy kobiet na cierpienie okupione ryzykiem utraty zdrowia i życia Ból okolic intymnych. Czy to normalne, że odczuwam ból? Choroby przenoszone drogą płciową. Jak zadbać o swoje bezpieczeństwo? Zespół policystycznych jajników (PCOS), czyli kiedy cierpi ciało i umysł Wizyta ginekologiczna podczas pandemii. Co się zmieniło? Piersi. Co w ich wyglądzie powinno nas zaniepokoić? Jesteś w ciąży i boisz się zaszczepić przeciw COVID-19? Ekspert wyjaśnia, dlaczego warto to zrobić Dlaczego tak długo diagnozuje się endometriozę? Rak endometrium, czyli nowotwór, w którym istotny jest styl życia Dlaczego mięśniaki macicy są najczęściej poddawane jedynie obserwacji? Ginekolog: Ludzie boją się nazywać podstawowe elementy układu rozrodczego, nie mówiąc o wiedzy, jak wygląda fizjologia cyklu
Wizyta u ginekologa po porodzie powinna się odbyć po zakończeniu połogu. Mimo zaabsorbowania niemowlakiem, mama nie powinna zapominać o wizycie u ginekologa po porodzie. Wizyta u ginekologa jest niezbędna, by sprawdzić, czy wszystko przebiega prawidłowo. Wyjaśniamy, jak wygląda kontrolna wizyta u ginekologa po porodzie i kiedy powinna się odbyć. Na pierwszą wizytę u ginekologa po porodzie należy się wybrać po zakończeniu połogu, czyli w 6-8 tygodni po porodzie (niezależnie od tego, czy poród odbył się drogami natury, czy przez cesarskie cięcie). Rana po nacięciu krocza lub cesarskim cięciu powinna być już zagojona. Jak wygląda pierwsza wizyta u ginekologa po porodzie i kiedy się na nią zgłosić? 5 rzeczy, których nie wiesz o połogu Wizyta u ginekologa po porodzie czy tylko kontrola położnej? Wizyta u ginekologa po porodzie jest obowiązkowa - powinna się odbyć po zakończeniu połogu, czyli 6 tygodni po porodzie. Przedtem, jeśli połóg przebiega prawidłowo, wystarczy kontrola położnej środowiskowej, która sprawdzi, jak goi się rana krocza, jak przebiega obkurczanie macicy, czy krwawienie połogowe jest w normie. W razie wątpliwości dotyczących krwawienia możesz pokazać jej podpaskę lub nie podmywać się tuż przed wizytą. Położna usunie także szwy z krocza lub rany po cesarskim cięciu, jeśli jest to potrzebne. To jednak nie eliminuje potrzeby zapisania się na wizytę u ginekologa po porodzie, nawet jeśli nic ci nie dolega. Poporodowe uszkodzenia mogą nie dawać żadnych objawów, dlatego do ich wykrycia lub wykluczenia niezbędne jest badanie lekarza. Czytaj również: Badania okresowe kobiet - te badania musisz wykonywać regularnie! 10 niepokojących objawów w czasie połogu. Co powinno niepokoić kobietę w połogu? Zobacz, jak zmniejszyć bliznę po CC? GALERIA Wizyta u ginekologa po porodzie: czego się spodziewać? Wizyta u ginekologa po porodzie rozpocznie się od wywiadu – lekarz zapyta o przebieg porodu, połóg, karmienie piersią, ewentualne dolegliwości. Porozmawia o twoim samopoczuciu i możliwych metodach antykoncepcji. Spytaj o kwestie, które cię nurtują, np. kiedy możesz rozpocząć współżycie po porodzie czy wrócić do aktywności fizycznej. Następnie lekarz przeprowadzi badanie ginekologiczne, podczas którego sprawdzi, czy nie ma stanu zapalnego lub innych niepokojących objawów w drogach rodnych. Oceni też bliznę po nacięciu krocza lub bliznę po cesarce, sprawdzi, czy nie powstał bliznowiec. Dotykając dłońmi brzuch skontroluje, czy macica obkurczyła się prawidłowo. Powinien też zbadać piersi, aby upewnić się, że nie powstały w nich żadne zgrubienia. Zmierzy też ciśnienie i wagę. Jeśli jest potrzeba, lekarz zleci zrobienie dodatkowych badań, np. morfologii, poziomu hormonów tarczycy, analizy moczu. Podczas pierwszej wizyty u ginekologa po porodzie nie wykonuje się natomiast cytologii (chyba że nie była ona wykonywana podczas ciąży). Najlepszy czas na to badanie to około pół roku po porodzie.
Przed wizytą u ginekologa pojawia się w naszych głowach mnóstwo pytań i wątpliwości. Na przykład zastanawiamy się nad tym, jakie pytania może zadać lekarz. Albo jakich nie powinien. I w ogóle kiedy powinnam umówić się na wizytę? – pytasz siebie. Poznaj 7 najczęstszych pytań przed wizytą u ginekologa i odpowiedzi na nie! 1 Jak często powinnam się badać? Co najmniej co pół roku. Z wieloma chorobami jest tak, że im wcześniej je wykryjemy, tym lepiej, tym leczenie będzie skuteczniejsze, łatwiejsze i krótsze. Nawet jeżeli nic Cię nie boli, regularna wizyta u lekarza powinna być standardem. Koniecznie jest też zindywidualizowanie częstotliwości badań, czyli o tym kiedy powinnaś zgłosić się na następną wizytę powie Ci lekarz po przeprowadzeniu wywiadu. Pamiętaj o tym! Jeśli zauważysz w okolicach warg sromowych takie zmiany jak pęcherze, narośla albo wypryski ropne, udaj się do ginekologa jak najszybciej. 2 Kiedy powinnam iść do ginekologa? Najlepszym czasem są pierwsze dni po okresie, kiedy odporność organizmu zmniejsza się i można wykryć przewlekłe infekcje. Większa jest wtedy szansa, że ginekolog zaleci przeprowadzenie takich badań jak cytologia identyfikująca różne choroby lub diagnostyka mikroflory. Warto zrobić raz na jakiś czas takie badania, ponieważ bardzo wiele chorób jest możliwych do wykrycia właśnie dopiero w laboratorium. Pamiętaj o tym! Kiedy jesteś w ciąży i czujesz się zdrowa, na pierwszą wizytę do ginekologa powinnaś zgłosić około dwa tygodnie do miesiąca po spóźnionej miesiączce, co będzie prawdopodobnie odpowiadało 6 – 8 tygodniowi ciąży. 3 Jak przygotować się do badania? Aby badanie przebiegło prawidłowo i przyniosło rzetelne wyniki, najlepiej nie uprawiaj seksu bez prezerwatywy. Jeśli idziesz na wizytę wieczorem po pracy, powinnaś wziąć ze sobą wilgotne chusteczki do higieny intymnej. Jeśli chodzi o ciuchy to zdecydowanie lepszym ubraniem będzie spódnica niż spodnie, ponieważ nie każdy lekarz dysponuje specjalnymi narzutkami osłaniającymi w czasie badania. Ważne jest także zadbanie o wypróżnienie w dniu wizyty, a także podmycie się tylko z wierzchu, żeby nie wypłukać wydzieliny z ujścia pochwy, którą być może trzeba będzie pobrać do badania. Pamiętaj o tym! Tuż przed wejściem do gabinetu dobrze jest też opróżnić pęcherz. 4 O co może zapytać lekarz? Na przykład o to, w jakim wieku dostałaś pierwszą miesiączkę – to podstawowe pytanie obecne szczególnie podczas pierwszej wizyty u ginekologa. Poza tym lekarz może zapytać także, czy miesiączki są obfite i ile podpasek zużywasz w ciągu dnia. Inne pytanie może być o to, czy rozpoczęłaś współżycie seksualne – to pytanie ważne, gdy w zależności od tego czy jesteś lub nie jesteś dziewicą można dopasować odpowiedni rozmiar wziernika. Kolejne pytania to informacja, jakie metody antykoncepcyjnej stosujesz oraz czy byłaś w ciąży, czy usunęłaś ciążę lub poroniłaś. Pamiętaj o tym! Na pytania lekarza odpowiadaj szczerze, gdyż od tego zależy skuteczność badania. 5 Jakie pytania mogę zadać? Jeśli udałaś się do lekarza, bo podejrzewasz u siebie jakąś infekcję, szczegółowo określ co Ci konkretnie dolega i nie wahaj pytać, aby dowiedzieć się jakie konkretnie działania podjąć. Możesz także pytać o sposób, w jaki przeprowadzone będą badania oraz o to, jak szybko możesz spodziewać się wyniku. Poza tym możesz zapytać o to, czy stosowanie tamponów jest bezpieczne dla zdrowia, czy podczas miesiączki możesz ćwiczyć, czy prezerwatywa jest skuteczna, jak złagodzić ból podczas okresu, jak pozbyć się przykrych objawów PMS, czy aplikowanie pigułek antykoncepcyjnych i równoczesne palenie papierosów jest szkodliwe, jak można opóźnić lub przyspieszyć miesiączkę i wiele innych pytań. Pamiętaj o tym! Masz prawo wiedzieć wszystko o swoich badaniach i pobycie u ginekologa. Dlatego nie wahaj się zadawać pytania, bo jest ku temu odpowiednia okazja. Nawet jeżeli uważasz, że Twoje pytanie jest wstydliwe lub dziwne, powinnaś je zadać. 6 O czym powinnam pamiętać wychodząc od lekarza? Przede wszystkim o tym, aby wykonać zalecenia ginekologa. Pamiętaj, że tylko lekarz może udzielić Ci kompetentnych porad i powinnaś je zastosować. Na przykład jeśli przepisał Ci antybiotyki, a miałaś na nie alergię, to możesz wykupić w aptece zamienniki. Pamiętaj o tym! Istotne jest także precyzyjne przestrzeganie dawkowania. Niektóre pigułki należy przyjmować na pusty żołądek, a inne trzeba popić dużą ilością wody. Z tabletkami jest często tak, że wiele rzeczy ma znaczenie. 7 Jakich pytań ginekolog mi nie zada? A raczej nie powinien zadać. Oczywiście są wyjątki, ale raczej lekarz nie zada Ci pytań o Twoje preferencje seksualne, czyli na przykład jaki seks lubisz uprawiać i czy często oraz jak często osiągasz orgazm. Natomiast nie jest nietaktowne zapytanie o częstotliwość współżycia seksualnego. Ginekolog raczej też nie zapyta Cię o szczegóły związane z Twoim partnerem, na przykład o to, ile ma lat, jakie są jego doświadczenia i czy mieszkacie razem. Może natomiast zapytać o to, czy jesteś obecnie aktywna seksualnie i czy współżyjesz z jednym mężczyzną czy utrzymujesz kontakty seksualne z wieloma mężczyznami. Ważnym pytaniem jest też liczba partnerów, bo ma znaczenie w przypadku chorób wenerycznych. Pamiętaj o tym! Ginekolog nie ma prawa zapytać Cię o poglądy czy wyznania religijne. Natomiast zdarzają się niestety lekarze, którzy swoją decyzję o przepisaniu lub nieprzepisaniu tabletek antykoncepcyjnych uzależniają od wyznawanych poglądów.
data publikacji: 10:29 ten tekst przeczytasz w 12 minut Większość kobiet nie przepada za wizytami u ginekologa. Powodem są często złe wspomnienia związane z badaniem wziernikiem, które przekładają się na unikanie wykonywania cytologii czy też kolposkopii - badania oceniającego szyjkę macicy. Choć projektanci wraz z lekarzami pracują nad opracowaniem bardziej przyjaznych kobiecemu ciału narzędzi, nawet najlepsze w rękach niedelikatnych ginekologów nic nie zdziałają. Stres, niepokój, dyskomfort i zakłopotanie pozostaną. Co zrobić, żeby wrażenia pacjentek opuszczających fotel ginekologiczny były pozytywne? Sprawa jest złożona, jednak warto się postarać, bo ich komfort przekłada się na jakość pracy lekarzy. Try my best / Shutterstock Potrzebujesz porady? Umów e-wizytę 459 lekarzy teraz online Krótka historia wziernika i jego wynalazcy Czas ulepszyć wziernik a może w ogóle z niego zrezygnować? Co jeszcze można zrobić, by badanie ginekologiczne nie stresowało? W jaki sposób ginekolog buduje u pacjentki pozytywne doświadczenia Strach i stres - to wiele kobiet odczuwa przed wizytą w gabinecie ginekologa. U niektórych lęk jest tak duży, że całkowicie rezygnują z badań i kontroli Co zrobić, by kobiety nie czuły traumy? Jednym z rozwiązań jest stworzenie bardziej przyjaznych narzędzi ginekologicznych Zdaniem lekarzy ginekologów, to jednak za mało. Liczy sę przede wszystkim podejście do pacjentek Więcej takich historii znajdziesz na stronie głównej Onetu Krótka historia wziernika i jego wynalazcy W 1845 r. plantator ze stanu Alabama poprosił 32-letniego chirurga, Jamesa Mariona Simsa, o zbadanie młodej niewolnicy cierpiącej na przetokę pęcherzowo-pochwową. Dziewczyna po porodzie odczuwała silne bóle połączone z nietrzymaniem moczu i nie mogła pracować. Jej przypadek okazał się na tyle interesujący, że Sims w latach 1845 - 49 wykonał (bez znieczulenia) 10 podobnych zabiegów. W trakcie swoich eksperymentów opracował technikę operacji przetoki i wynalazł wziernik ginekologiczny. Narzędzie miało kształt kaczego dzioba, składało się z dwóch cynowych ramion na zawiasach otwieranych za pomocą śruby. Za jego sprawą chirurga okrzyknięto "ojcem współczesnej ginekologii" i uhonorowano pomnikiem w Central Parku. Wziernik dopochwowy opracowany przez Simsa Dzięki wyćwiczonym na niewolnicach z Południa technikom kariera Simsa przyspieszyła. Przeniósł się do Nowego Jorku, gdzie założył pierwszy w kraju szpital ginekologiczny dla białej bogatej klienteli, a w latach 60. XIX wieku pojechał do Europy, by leczyć pacjentki z rodzin królewskich. Po powrocie do ojczyzny pełnił zaś funkcję prezesa Amerykańskiego Towarzystwa Medycznego. Wziernik rozwiązał problem, który nękał ginekologię od jej zarania: jak mężczyzna może zbadać kobietę "bez naruszania jej intymności". Pozwalał lekarzowi uzyskać dostęp do szyjki macicy i przede wszystkim "oznaczał dotykanie nie ręką, a przedmiotem". Mimo to krytycy uważali, że wziernikowanie "naraża na szwank moralność", martwili się również, że może doprowadzić pacjentki do pozazawodowych relacji z lekarzami. W 1850 r. "The Lancet" donosił, że podczas spotkania Królewskiego Towarzystwa Medycznego i Chirurgicznego w Londynie przeciwnicy wzierników narzekali na "nieprzyzwoite zastosowanie" przyrządu. Wkrótce w debatach pojawiło się słowo histeria. Chodziło o dolegliwość zamożnych kobiet, która, jak przypuszczano, miała swoje źródło w macicy. Brytyjscy i amerykańscy lekarze ostrzegali, że wziernik może wywołać "furor uterinus" (kobiecą histerię), której objawami były nerwowość, bezsenność, utrata apetytu, popędu seksualnego, drażliwość oraz "skłonność do sprawiania kłopotów". Wziernik stał się również narzędziem nadzoru policyjnego stosowanym w celu kontrolowania prostytutek podejrzanych o nosicielstwo chorób wenerycznych oraz symbolem wyuzdania seksualnego. Brytyjska ustawa o chorobach zakaźnych pochodząca z lat 60. XIX w. wprowadziła obowiązkowe badania z użyciem wziernika. Podobne przepisy obowiązywały również we Francji i Niemczech. Choć ginekologia dysponuje obecnie nowoczesnymi narzędziami w postaci choćby badań USG, wziernik przez ponad 170 lat prawie się nie zmienił. Najbardziej zauważalną różnicą pomiędzy przyrządem Simsa a jego współczesną wersją jest to, że wykonano ją ze stali nierdzewnej lub plastiku, a nie z cyny. Nie zmienia się także odczucie dyskomfortu podczas badania. Amerykańskie sondaże wykazują, że wiele kobiet zimny metalowy wziernik przeraża do tego stopnia, że unikają wizyt u ginekologa. Dalsza część artykułu pod wideo. Badanie USG dostępne jest w Medonet Market. Czas ulepszyć wziernik a może w ogóle z niego zrezygnować? Strach przed wziernikiem połączony z poczuciem bezbronności to dwie największe przeszkody w prowadzeniu badań przesiewowych pod kątem raka szyjki macicy u kobiet. Dlatego projektanci łączą siły z ginekologami, by stworzyć jak najwygodniejszy w użyciu przyrząd. Zmiany polegają na wprowadzaniu drobnych ulepszeń, które jednak wyraźnie zwiększają komfort kobiety. Amerykański zespół Ceek Women's Health wdraża serię nowych narzędzi ginekologicznych – w tym wziernik z węższym dziobem oraz wziernik, który pacjentki obsługują samodzielnie. W planach jest stworzenie szeregu przyrządów przeznaczonych dla różnych pacjentów. Powstanie wziernik dla kobiet, które miały więcej niż dwa naturalne porody lub są otyłe, wziernik dla kobiet po urazach lub po doświadczeniu gwałtu, kolejny dla kobiet po menopauzie, które mają atrofię pochwy oraz dla osób trans. Wzierniki powinny być bezdźwięczne, nie powodować uczucia chłodu ani rozciągania. Powinny mieć również nowoczesny design (gładkie powierzchnie, miękkie zaokrąglone krawędzie, ulepszona konstrukcja), by nie kojarzyły się ze średniowiecznymi narzędziami tortur. Obok przyrządów z plastiku i metalu, produkowane są wzierniki pokryte warstwą silikonu, które można sterylizować w autoklawie. Silikon to bardzo gładki przyjazny ciału materiał, który nie wywołuje odczucia chłodu, powoduje, że przyrząd jest cichy, ułatwia wprowadzanie go do pochwy, redukując niebezpieczeństwo uszkodzenia tkanki. A dodatkowo ładnie wygląda. Dr Artur Kucharski, ginekolog z Prywatnej Polikliniki „Na Grobli” oraz Szpitala Wielospecjalistycznego ORTHOS we Wrocławiu, używa jednorazowych plastikowych wzierników już od 15 lat. Pamięta, że pacjentki zareagowały na zmianę pozytywnie. - Metalowe wzierniki często były chłodne – mówi – a to zawsze wywoływało dyskomfort w trakcie badania. Zarówno metalowe, jak i plastikowe wzierniki nie zadają bólu. Bywają jednak sytuacje, w których wzierniki dwubranżowe, te metalowe, umożliwiają lepszą wizualizację okolicy sklepień pochwy i uwidocznienie ewentualnych zmian chorobowych. - 99 proc. badań można wykonać za pomocą jednorazowych wzierników plastikowych, a ich powszechne stosowanie jest u nas kwestią obalenia stereotypów – dodaje dr Kucharski. - Nie twierdzę, że są one lepsze. Po prostu są inne, a to, że przechodzimy na sprzęt jednorazowy, jest znakiem czasu. Co prawda generuje to wyższe koszty i należałoby też wziąć pod uwagę aspekt ekologiczny, bo produkowanie plastiku na pewno nie sprzyja środowisku. Powyższe rozwiązania opierają się jednak na założeniu, że szyjka macicy i ścianki pochwy są oglądane z zewnątrz, a zatem wymagane jest poszerzenie kanału pochwy, co prowadzi do dyskomfortu. Dlatego opracowano też urządzenie nazwane Callascope, które w ogóle eliminuje konieczność używania wziernika. Callascope ma wielkość tamponu i składa się z dwóch oddzielnych elementów - introduktora w kształcie kwiatu kalii oraz dopasowanej do niego kamery o rozdzielczości 2 megapikseli z mechanizmem rozpylania kontrastu. Skuteczność wizualizacji szyjki macicy podczas badania wykonywanego przez lekarza jest porównywalna z wziernikiem (83 proc.) i wzrasta aż do 95 proc. u kobiet, które używają urządzenia samodzielnie. Ponadto wszystkie uczestniczki testów zgłaszały, że wolą Callascope od badania z wziernikiem. Na pytanie o jego przydatność dr Kucharski odpowiada, że urządzenie może dodatkowo uwiarygodnić lekarza w oczach pacjentki, w wypadku, gdy ten stwierdzi przypadłość, która ją zaskoczy lub wzbudzi wątpliwości. Natomiast to, czy ginekolog widzi coś z pomocą kamery czy gołym okiem, nie ma znaczenia. Nie można oczywiście mylić tego typu wizualizacji z badaniem przy użyciu kolposkopu, w diagnostyce zmian chorobowych szyjki macicy. W takich przypadkach jest to uznane jako postępowanie rekomendowane. Co jeszcze można zrobić, by badanie ginekologiczne nie stresowało? Zespoły opracowujące bardziej przyjazne kobiecie wzierniki, jak i urządzenia z kamerami, doszły do wniosku, że to za mało. Aby wizyta w gabinecie ginekologicznym stała się mniej stresująca, trzeba również i ją zaprojektować. I to tak, by zmieniła się w doświadczenie co najmniej neutralne. Spisano listę wskazówek dla lekarzy zawierającą proste porady, takie jak: udostępnienie pacjentkom miejsca, gdzie wygodnie mogą się rozebrać czy tłumaczenie, na czym polega i jak będzie przebiegać badanie. Znalazły się na niej również piłeczka antystresowa i... skarpetki. Wszystko razem ma wywołać u kobiet pozytywne emocje i sprawić, że poczują konkretną korzyść z wizyty. - Wizyta u ginekologa generuje dwa rodzaje stresu – mówi Marta Boczkowska, psycholog z Uniwersytetu SWPS i IP PAN. - Po pierwsze jest krępująca, bo to jednak spotkanie bardzo intymne, a nie zawsze odbywa się w duchu intymności. Nie zawsze są na to warunki, a lekarz nie zawsze dba o to, by nie nadszarpnąć godności pacjentki. Z drugiej strony jest też aspekt bólu, zaplecze medyczne i świadomość, jakie ono jest. Stresu nie wywołuje wyłącznie sytuacja. Koncepcja psychologów Richarda Lazarusa i Susan Folkman mówi, że ludzie są zaniepokojeni nie wydarzeniami, a tym, jak o nich myślą. Stres jest więc transakcją pomiędzy sytuacją a naszą oceną sytuacji. Innymi słowy, jeżeli oceniam wizytę u ginekologa jako stresującą, to będę się stresować. Natomiast to, że wiem, iż są narzędzia przyjazne kobietom, wpływa na moją ocenę sytuacji. Może zminimalizować stres. Wszystko zależy od mojej oceny. - To, czy badanie ginekologiczne będzie stresujące, zależy od kilku rzeczy – zauważa dr Kucharski. - Od delikatności lekarza i przyjaznej atmosfery w gabinecie oraz pozytywnego nastawienia pacjentki. Jeżeli przeżyła kiedyś traumę związaną z wizytą u ginekologa, trudno się dziwić, że boi się tego kontaktu. Zobacz również: Co słyszą pacjentki w gabinecie? Najgorsze teksty ginekologów - Odpowiednie podejście lekarza składa się na 70-80 proc. udanej wizyty – dodaje dr Kucharski. Komfort pacjentki tylko w niewielkim stopniu zależy od narzędzi, jakich używa lekarz, ale polega głównie na właściwym kontakcie z lekarzem. Nie chodzi nawet o to, że badanie może być niemiłe, ale sam kontakt z nieprofesjonalnym, niemiłym i aroganckim lekarzem może pacjentkę stresować. Jeśli jest on nieuprzejmy, to badanie odbywa się w złej atmosferze i żadne super urządzenia nie pomogą. Pacjentka je zniesie, bo wie, że jest konieczne, ale podejrzewam, że nie wróci już do tego lekarza, bez względu na to, jak nowocześnie wyposażony jest jego gabinet. - Kluczem do wszystkiego jest specjalista z odpowiednim podejściem – mówi dr Mikołaj Karmowski, kierownik Centrum leczenia Endometriozy Medicus Clinic we Wrocławiu. - Technologia, która miniaturyzuje wzierniki, poprawia ich kształt, dostosowując je do anatomii pochwy pomaga lekarzom. Dodatkowo cyfryzacja urządzeń diagnostycznych, dzięki którym możemy pacjentce pokazać proces badania, sprawia, że czuje się ona doceniona. Ja traktuję każdą pacjentkę jak partnera, zapraszam ją do tej "przygody", jaką jest badanie i diagnostyka. Właśnie takie działania sprawiają, że kobieta wychodzi ode mnie mniej straumatyzowana, wiedząc co jej jest lub dlaczego nic jej nie jest. W jaki sposób ginekolog buduje u pacjentki pozytywne doświadczenia - Każde postępowanie, które nie przeszkadza w wykonaniu dokładnego badania, jest możliwe – zauważa dr Kucharski. - Jeżeli pacjentka chce zostać w skarpetkach, proszę bardzo, bo to nie przeszkadza w badaniu. Jeśli chce zostać w butach czy kapciach, to też nie przeszkadza; jak chce sobie założyć pareo, proszę. Ja jestem pod tym względem elastyczny. Wydaje mi się, że tylko niemądry upór ze strony lekarza powoduje, że porusza się on w uznanych wyłącznie przez siebie schematach i forsuje jakieś utarte procedury. Trudno oczywiście pozwolić pacjentce na wjechanie we własnym ubraniu na sterylną salę operacyjną. To zdecydowanie nie, chociaż podczas zabiegów ginekologii estetycznej często pozwalamy, żeby pacjentka założyła własną koszulkę, gdyż rejon operacyjny jest na tyle oddalony, że nie ma ryzyka zakażenie pola operacyjnego. Musimy dążyć do kompromisu, dać pacjentce szansę poczuć się w naszym gabinecie maksymalnie komfortowo. Wydaje mi się, że do ginekologa należy wyczuwanie, czego pacjentka oczekuje i wychodzenie naprzeciw tym oczekiwaniom. Nie należy czekać na jej pytanie, czy może zostać w skarpetkach, tylko powiedzieć: nie musi pani ich ściągać. To ośmiela i pozwala unikać krępujących sytuacji. - Jeśli mówimy o wziernikowaniu pochwy, czyli tym najbardziej intymnym momencie badania ginekologicznego, musimy powiedzieć, że atmosferę tworzy się od początku wizyty – opowiada dr Nie jest to tylko: dzień dobry, proszę się położyć na fotelu. U nas wizyta trwa średnio 45 minut, a nawet godzinę. Jest to wizyta ekspercka. Dopiero po zebraniu wywiadu, zapoznaniu się z pacjentką, proponujemy badanie, którego elementem jest wziernikowanie. Jest ono dla każdej kobiety krępujące, podobnie jak wizyta mężczyzny u urologa, bo łączy się z obnażeniem się, pokazaniem intymnej części ciała. - Pamiętajmy też o marketingu producentów narzędzi, nie wierzmy w cudowny wziernik, który można włożyć do pochwy tak, że pacjentka nie poczuje – zwraca uwagę dr Karmowski. - Chodzi o umiejętności lekarza, jego podejście do pacjentki, rozluźnienie atmosfery przed badaniem. Kobieta nie powinna czuć się skrępowana, bo wtedy może zaciskać mięśnie Kegla, a my nie powinniśmy z nią walczyć. W klinice dr. Karmowskiego każda pacjentka dostaje jednorazową spódniczkę i kapcie, ma też dostęp do własnej łazienki, gdzie może się umyć. Tam też się przebiera i tak przygotowana staje przed lekarzem. Nie czuje się skrępowana, bo nie jest obnażona. - Pacjentka ubrana w kolorową jednorazową spódniczkę z flizeliny, przechodzi przez gabinet ubrana, później zapraszam ją na fotel, czasem pomagam podnieść nogę na podstawkę ginekologiczną – mówi dr Karmowski. Dopiero wtedy kobieta odsłania spódniczkę, ale ta w pewnym stopniu ją też zasłania, sprawiając, że czuje się spokojniejsza. Następnie proszę o rozluźnienie mięśni miednicy, bo będę zakładać wziernik. Najgorsze jest leżeć, patrząc w sufit i nie wiedzieć, co robi lekarz. Pacjentowi trzeba tłumaczyć kolejne czynności. Jeśli z nim rozmawiamy, wyjaśniamy, czuje się bezpiecznie. Dr Karmowski używa wzierników bardzo wąskich, w rozmiarze S. Są to wzierniki dwułyżkowe, które nie rozciągają wejścia do pochwy. - Najbardziej niemiłe dla pacjentki jest wejście wziernika przez dół łódeczkowaty przedsionka pochwy - mówi. - Sama pochwa jest narządem rozciągliwym, natomiast wejście ponad kroczem jest mocno unerwione i właśnie rozpoczynanie wziernikowania sprawia największy dyskomfort. Ja każdy wziernik smaruję żelem ultrasonograficznym, który nie tylko niweluje odczucie chłodu, ale sprawia także, że wziernik wślizguje się nie powodując tarcia. Jeśli pacjentka jest wystraszona, zaciska mięśnie, wtedy pojawia się ból. Wziernikowanie powinno być praktycznie niezauważalne, bo sama obecność na fotelu jest stresująca. Kiedy już pacjentka zaznajomi się z badaniem, możemy poprosić o większe rozluźnienie mięśni i nieunoszenie pośladków, gdyż rotacja miednicy jest bardzo istotna. - Kończąc tak przeprowadzone wziernikowanie zazwyczaj słyszę: ojej, to nie bolało! A wcześniej często pacjentki proszą o delikatność ze względu na ból przy badaniu. Tymczasem bierze się on zazwyczaj z traumatycznego doświadczenia badania brutalnego. Lekarze zgadzają się też, że pacjentkom należy poświęcić czas, bo nie da się w trakcie pięciominutowej wizyty stworzyć atmosfery komfortu. Kobieta powinna poznać swojego ginekologa, zaufać mu, poczuć, że podchodzi do niej z odpowiednią delikatnością. - Zadbanie o komfort psychologiczny pacjenta skraca czas wizyty – zgadza się Marta Boczkowska. - Dlatego uważam, że lekarzom potrzeba wsparcia systemowego oraz szkoleń psychologicznych. Dopóki tego nie będzie, dopóty pacjenci będą się stresować. To może cię zainteresować: Włosy łonowe - depilować, skracać czy zostawić? Ginekolog radzi To najczęstsze nowotwory ginekologiczne. Dwa z nich łatwo wykryć "Przestałyśmy chodzić do ginekologa. Bardziej boimy się COVID-19 niż raka" Treści z serwisu mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie. Potrzebujesz konsultacji lekarskiej lub e-recepty? Wejdź na gdzie uzyskasz pomoc online - szybko, bezpiecznie i bez wychodzenia z domu. Źródła ginekolog badanie ginekologiczne wziernik wziernikowanie macicy wizyta u lekarza To najczęstsze nowotwory ginekologiczne. Dwa z nich wykryć jest łatwo Jesień to czas, w którym szczególną uwagę zwraca się na tematykę nowotworów ginekologicznych. Październik jest Miesiącem Świadomości Raka Piersi, wrzesień z kolei... Materiały prasowe Pani Beata ze Świecia wybudziła się w trakcie operacji. Przeżyła traumę "Czułam się jak zamknięta w trumnie" - wspomina pani Beata w rozmowie z TVN 24. Kobieta przez 30 minut była operowana w stanie pełnej świadomości, jednak nie... Agnieszka Mazur-Puchała Operację nosa przypłaciła leczeniem psychiatrycznym i próbą samobójczą Iga zoperowała swój lekko garbaty nos, bo jej chłopak śmiał się, że wygląda jak czarownica. Inna dziewczyna swój nos porównywała do trąby słonia, a korygująca... Edyta Brzozowska Lekarz zażartował, że "dziecko rodzi dziecko". Potem wbił się łokciem w brzuch Poród dla pani Natalii był koszmarem i wpłynął na to, że czuła się oziębłą, nieczułą mamą. Miała depresję poporodową, myśli samobójcze i niewiele brakowało, aby... Edyta Brzozowska COVID-19 to potężny stresor i sprawca traum - Z powodu pandemii zamykamy się w swojej samotności, bo to nam w warunkach lockdownu wolno. I klniemy przed telewizorem albo bierzemy butelkę wina, wódki, ileś... Edyta Brzozowska Każdy z nas przynajmniej raz w życiu doświadcza czegoś tak strasznego. Trauma: niszczy nas czy buduje na nowo? W wyniku dramatycznych przeżyć doświadczamy współwystępowania strat i korzyści. W dużym stopniu to od nas zależy, jaki będzie bilans. A to, czego się nauczymy i... Mariusz Zięba Psychotraumatologia - co to, dla kogo, jakie metody wykorzystuje? Jak radzić sobie z traumami? WYJAŚNIAMY Psychotraumatologia to dziedzina psychologii, która skupia się na traumatycznych wydarzeniach w życiu człowieka. Silnie obciążające psychikę wydarzenia mogą... Marlena Kostyńska Laparoskopia ginekologiczna – wskazania, przebieg, możliwe powikłania Laparoskopia ginekologiczna to jeden z zabiegów, który wykonywany jest w celach diagnostycznych oraz leczniczych przez lekarza ginekologa. Laparoskopia... Ginekolog - wskazania do wizyty, badania i choroby ginekologiczne [WYJAŚNIAMY] Ginekolog to bardzo ważna specjalizacja. Lekarz ten dba o zdrowie kobiet w każdym wieku. Pomoże on kobiecie zarówno z drobną infekcją, jak i zdiagnozuje poważne... Marta Pawlak Trauma - przyczyny, objawy, wpływ na zdrowie psychiczne i fizyczne Traumą nazywamy typ urazu psychicznego, w którego rezultacie następuje trwała zmiana w psychicznym funkcjonowaniu człowieka. Najczęściej trauma spowodowana jest...
co przed wizytą u ginekologa